REKLAMA

Miały być niskie ceny i wreszcie są. Dzięki konkurencji na torach

Leo Express pojedzie z Pragi do Warszawy przez Kraków, a żeby skusić nowych pasażerów już sprzedaje bilety w atrakcyjnych cenach. A nie mówiliśmy? – mogą zapytać ci, którzy od dawna podkreślali, dlaczego rywalizacja wyjdzie podróżnym na dobre.

leo express
REKLAMA

Od 1 marca 2026 roku Leo Express uruchomi nową linię kolejową Warszawa – Kraków – Praga.

- Połączenia są tak zaplanowane, aby pasażerowie mogli wygodnie podróżować z Leo Express rano do Warszawy lub Krakowa, a wieczorem wrócić z tym samym przewoźnikiem. Jednocześnie zaoferujemy połączenia międzynarodowe między Warszawą a Pragą oraz zwiększymy liczbę kursów między Krakowem a Pragą, zapewniając komfortowe podróże zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy – deklaruje Peter Köhler, dyrektor generalny Leo Express. 

REKLAMA

Jak czytamy w komunikacie, przewoźnik nie wyklucza w przyszłości dalszego rozszerzania oferty zarówno na trasach komercyjnych, jak i w ramach połączeń realizowanych w ramach publicznej służby przewozowej.

Bilety śmiesznie tanie

Chociaż pociągi ruszą dopiero w przyszłym roku, to już można planować podróż. Bilety sprzedawane są w promocyjnej cenie od 9 zł. A w praktyce nawet od… 8 zł. To oferta bez refundacji. Jest też bilet za 10 zł. Haczyk? Za tyle pojedziemy z Warszawy do Krakowa. Najtańsze do Pragi, jakie udało mi się znaleźć, zaczynają się od 48 zł i jest to również oferta bez refundacji.

Nieco więcej trzeba zapłacić za komfortowe siedzenia i wybrane przekąski gratis

Jest też opcja z większą przestrzenią na nogi i najdroższa – w strefie ciszy, zapewniająca "maksimum prywatności". Cóż, pod tym względem PKP Intercity jest lepsze, bo strefa ciszy jest darmowa.

Ile kosztuje podróż z Warszawy do Krakowa pociągami krajowego przewoźnika? Np. 1 września da się pojechać już za 45 zł, ale większość biletów kupimy za ok. 70 zł.

Czesi niskie ceny mogą wprowadzić tylko na start, ale niewykluczone, że takich promocji będzie więcej

Tym bardziej że odpowiedzieć może PKP Intercity, które ostatnio już regularnie zwiększa pule promocyjnych biletów na wszystkie pociągi z różnych polskich miast. Nie zdziwiłbym się, gdybyśmy częściej słyszeli o atrakcyjnych zniżkach na wyprawy z Warszawy czy Krakowa. Małą zapowiedź ostatnio nawet mieliśmy...

Póki co presja nie jest aż tak duża, bo Leo Express z Warszawy wyruszy tylko dwa razy dziennie. Oddech konkurencji jednak się pojawi. A to już służy pasażerom, co pokazują promocyjne ceny. Branżowi eksperci dawno przewidywali taki efekt.

Owszem, promocje to nie wszystko – co zresztą pokazują ceny biletów na pociąg z Krakowa do Pragi, gdzie mimo niskich kwot niektórzy sugerują, że woleliby i tak polecieć samolotem, aby być szybciej na miejscu. W tym przypadku czas przejazdu z Warszawy do Krakowa będzie niezły – rano pociąg wyruszy o 7:21 i w Krakowie zamelduje się o 10:18, wieczorem odpowiednio o 22:41 i 01:46 – a przewoźnik deklaruje, że na wygodę też nie będzie można narzekać.

Na trasie Warszawa – Kraków – Praga Leo Express uruchomi niskopodłogowe, klimatyzowane pociągi Stadler Flirt z 5G Wi-Fi oraz bezpłatnym poczęstunkiem w wyższych klasach podróży. Na pokładzie serwowane są sezonowe specjały, w tym dania bezglutenowe i wegańskie. Pasażerowie mogą zamówić poczęstunek, który zostanie im podany prosto na miejsce. We wszystkich pociągach dostępna będzie klasa Economy z wygodnymi, skórzanymi fotelami oraz klasy wyższe – Economy Plus i Business – oferujące więcej przestrzeni na nogi oraz wyselekcjonowany poczęstunek w cenie biletu. W najwyższej, a zarazem cichej klasie Premium znajduje się sześć regulowanych foteli idealnych do odpoczynku. W cenę biletu w tej klasie wliczone są również przekąski i napoje, w tym prosecco. Klasa Premium zapewnia pasażerom maksymalną prywatność i indywidualną obsługę, co w połączeniu z wysokim komfortem plasuje ją w ścisłej czołówce nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie Środkowej. 

Z punktu widzenia polskiego pasażera ciekawą opcją wydaje się być program lojalnościowy Smile Club. Po każdej podróży można otrzymać nawet 10 proc. cashbacku od ceny biletu, który można przeznaczyć na kolejne przejazdy lub zakup poczęstunku na pokładzie – wyjaśnia przewoźnik.

PKP Intercity również od lat szykuje swój program lojalnościowy

Wprawdzie rodzi się w bólach – projekty zapowiadane przez poprzednie władze spółki "nie ujrzały poziomu koncepcji" – a nowa wersja ma zadebiutować w czerwcu 2026 r. Narodowy przewoźnik ma dodatkową motywację, aby zdążyć albo nawet przyspieszyć start, skoro część podróżnych zobaczy, że program działa u konkurenta.

REKLAMA

Leo Express nie rzuca jeszcze rękawicy PKP Intercity, bo trzeba pamiętać, że mówimy póki co o połączeniu między Krakowem a Warszawą, na dodatek pociągów nie jest dużo. Jeszcze, bo zapowiedzi są ambitne. Władze PKP Intercity wcześniej powtarzały, że konkurencji się nie boją. A z tego, co widać już teraz, pasażerowie powinni na rywalizacji skorzystać.

Zdjęcie główne: Prokop Harazim / Shutterstock.com





REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-08-31T07:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-08-30T16:15:00+02:00
Aktualizacja: 2025-08-30T16:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-08-30T15:30:00+02:00
Aktualizacja: 2025-08-30T07:44:00+02:00
Aktualizacja: 2025-08-30T07:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T18:47:00+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T17:44:45+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T17:14:58+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T17:13:06+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T16:11:55+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T12:48:02+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T12:12:18+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T08:16:29+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T06:21:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA