REKLAMA

Hulajnogi rozpychają się nie tylko na chodnikach. Tu wprowadzili dla nich specjalny bilet

Koleje Śląskie zdają sobie sprawę, że coraz więcej osób porusza się na hulajnogach, a co za tym idzie – razem z nimi podróżuje. Dlatego przewoźnik wprowadza nowy bilet.

koleje slaskie
REKLAMA

Hulajnogi opanowały polskie chodniki i drogi dla rowerów. I mowa tu nie tylko o pojazdach na wynajem, ale też tych kupowanych na własność. Co gorsza, niektórzy poruszają się na zmodyfikowanych modelach, które mogą jechać znacznie szybciej niż 20 km/h i na dodatek swoje też ważą. Zderzenie z nimi jest potencjalnie bardzo niebezpieczne.

Popularność hulajnóg nie dziwi. Te wolniejsze i przez to bezpieczniejsze modele są lekkie, łatwe w transporcie, więc dłuższą trasę można pokonać autobusem, tramwajem czy pociągiem, a potem wysiąść i bez wysiłku dojechać do pracy, domu czy szkoły. Zwiększenie liczby pojazdów oznacza pewien kłopot dla przewoźników. Niektóre modele da się złożyć, ale wciąż zajmują nieco miejsca.

REKLAMA

Wszystko zależy od przewoźników. Np. Koleje Małopolskie podkreślają, że złożona hulajnoga – w tym elektryczna - traktowana jest jako bagaż podręczny i nie podlega opłacie, ale niezłożony pojazd "podlega opłacie zgodnie z obowiązującym cennikiem".

Hulajnogę należy przewozić w miejscach przeznaczonych do przewozu rowerów. W przypadku hulajnóg złożonych obowiązują zasady przewozu bagażu podręcznego – sprzęt należy umieścić nad lub pod miejscem zajmowanym przez podróżnego. Pasażer jest odpowiedzialny za nadzór nad hulajnogą oraz jej prawidłowe ulokowanie. Sprzęt nie może zagrażać bezpieczeństwu ani utrudniać podróży innym pasażerom – zaznacza przewoźnik.

A jak jest w komunikacji miejskiej? Znowu: to zależy. Jak zwracało uwagę Radio Zet, w Warszawie pojazdy można przewozić bezpłatnie, ale po godzinach szczytu. W Krakowie zaś hulajnogi trzeba złożyć.

Bardziej radykalny jest Poznań, gdzie elektryczne hulajnogi mają zakaz wstępu do autobusów i tramwajów. Składane modele niewyposażone w silnik przejdą. Co miasto, to obyczaj, więc warto zapoznać się z regulaminami przewoźników.

Koleje Śląskie wprowadzają bilet miesięczny na hulajnogi

Od 31 sierpnia 2025 r. przewoźnik pozwoli kupić bilet sieciowy miesięczny na przewóz hulajnogi. Kosztuje 60 zł i obowiązuje razem z ważnym biletem na przejazd. "Z takim biletem twoja hulajnoga zawsze jedzie z tobą" – reklamują usługę Koleje Śląskie.

W lutym przewoźnik podniósł ceny biletów na niezłożone i nieumieszczone w opakowaniu hulajnogi – z 5 zł na 6 zł. Miesięczny szybko się więc zwróci, o ile ktoś dojeżdża np. codziennie.

REKLAMA

Trudno się dziwić opłatom. Z jednej strony powinno nam zależeć na takim połączeniu – dojeżdżamy z jednej miejscowości do drugiej, a potem poruszamy się hulajnogą lub rowerem. Tyle że pociągi nie są z gumy, a niezłożone hulajnogi trochę miejsca siłą rzeczy zajmują. Coś za coś. Oferty takie jak wprowadzone przez Koleje Śląskie wydają się rozsądnym kompromisem.

Zdjęcie główne: Aleksandra Tokarz / Shutterstock

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-08-29T12:48:02+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T12:12:18+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T08:16:29+02:00
Aktualizacja: 2025-08-29T06:21:00+02:00
Aktualizacja: 2025-08-28T17:55:41+02:00
Aktualizacja: 2025-08-28T13:10:02+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA