1. SPIDER'S WEB
  2. Tech

MSI Prestige 14 Evo to najtańszy laptop z Intel Evo. Jest wart swojej ceny

MSI Prestige 14 Evo to najtańszy laptop z Intel Evo. Jest wart swojej ceny

Ile trzeba zapłacić za komputer do pracy biurowej z najwyższej półki? MSI Prestige 14 Evo jest dowodem na to, że właśnie taką maszynę, spełniającą standardy certyfikatu Intel Evo można kupić już za 4000 zł. I w porównaniu z konkurencją jest to cena iście okazyjna.

I właśnie to jest powód, dla którego MSI Prestige 14 Evo jest komputerem wyjątkowym. Do tej pory przetestowałem kilka komputerów z naklejką Intel Evo i bez wyjątku były to bardzo dobre komputery, spełniające wszystkie moje wymagania. Miały tylko jedną znaczącą wadę: były dosyć drogie, bo ich ceny zaczynały się od 6000 zł, a za najbardziej kosztowne z nich trzeba było zapłacić nawet dwa razy tyle. 

Powoli godziłem się z myślę, że za dobry komputer, którego wydajność i jakość są potwierdzone odpowiednim certyfikatem trzeba właśnie tyle zapłacić, ale wtedy dotarł do mnie na testy MSI Prestige 14 Evo, którego cena wynosi około 4000 zł. A to już jest koszt, na który może pozwolić sobie przeciętny Kowalski. 

Największą zaletą MSI Prestige 14 Evo jest… certyfikat Intel Evo.

Brzmi to jak marketingowy bełkot, ale nim nie jest. Dzieje się tak dlatego, że certyfikat Intel Evo stawia przed komputerem bardzo konkretne wymagania sprzętowe oraz użytkowe. Sami zresztą zerknijcie na najważniejsze (ale nie wszystkie!) z nich.

Wymagania sprzętowe:

Procesor 11 generacji Core i5 lub Core i7 - z zintegrowanym układem graficznym Intel Xe. Procesory 11 generacji w architekturze Tiger Lake są szybsze od swoich poprzedników, przy jednoczesnym dłuższym działaniu na akumulatorze.

Minimum 8 GB pamięci RAM - w połączeniu z procesorem, pamięć ma zapewnić odpowiednio responsywną i szybką pracę laptopa z wieloma jednocześnie włączonymi aplikacjami.

Dysk SSD minimum 256 GB - pamięć SSD zapewnia znacznie szybszą pracę na plikach niż dysk HDD, a ponadto przyspiesza działanie systemu, proces rozruchu i wiele innych parametrów.

Port Thunderbolt 4 - bardzo ciekawy wymóg, zapewniający posiadaczom laptopa z certyfikatem Intel Evo możliwość transmisji danych z wysoką prędkością teoretyczną 40 Gb/s.

WiFi 6 - nowy standard łączności bezprzewodowej, dzięki któremu połączenie sieciowe może być nie tylko szybsze, ale również stabilniejsze. WiFi 6 optymalizuje działanie sieci w gęsto zabudowanych miejscach z wieloma urządzeniami i punktami dostępowymi.

Bluetooth 5 – oferuje dwa razy szybszą transmisję danych względem poprzedniego standardu, cztery razy większy zasięg i większą stabilność połączenia, zwłaszcza w środowisku WiFi.

Wymagania użytkowe:

Wybudzenie poniżej 1 sekundy - maszyna ma być gotowa do pełnego działania w mniej niż jedną sekundę od momentu wybudzenia ze stanu uśpienia.

Wysoka responsywność - laptop musi cechować się czasem reakcji szybszym o przynajmniej 40 proc. od referencyjnego dwuletniego laptopa dostępnego na rynku, a wszystko to w środowisku z kilkoma aplikacjami działającymi w tle, takimi jak przeglądarka Chrome, Microsoft Outlook, Slack i Zoom.

Dziewięć godzin na jednym ładowaniu - minimum tyle musi działać laptop w trybie bateryjnym, z ekranem FHD o jasności minimum 250 nitów, podłączonym do WiFi, z aplikacjami wymienionymi wyżej działającymi w tle, przy konfiguracji fabrycznej.

Cztery godziny w pół godziny – Pół godziny ładowania powinno starczyć na przynajmniej cztery godziny działania (włączone Wifi, ekran FHD o jasności 250 nitów, aplikacje w tle, ustawienia fabryczne).

MSI Prestige 14 Evo spełnia te wszystkie wymagania.

Mamy tu zatem do czynienia z maszyną, która nawet w najtańszym wariancie ma odpowiednie podzespoły, takie jak procesor Intel Core i5-1135G7, 16 GB RAM, 512 GB SSD, które pozwalają na wygodną pracę w popularnych programach.

Do tego dochodzą nowe standardy łączności, takie jak Bluetooth 5 oraz WiFi 6. Ten ostatni pozwala na wykorzystanie pełnego potencjału mojego łącza światłowodowego (1 Gb/s) bez użycia żadnego przewodu. Z kolei akumulator starcza na 9-10 godzin pracy (w tym oglądania Netfliksa czy grania na streamingu) i obsługuje szybkie ładowanie, więc jest w stanie błyskawicznie uzupełnić braki energii.

Czego chcieć więcej? Dobrej jakości wykonania, którą też mamy w tym modelu, bo jego obudowa jest wykonana z aluminium. Nie zabrakło tu też wygodnej klawiatury z podświetleniem oraz sporego gładzika. Na płytce dotykowej umieszczono też czytnik linii papilarnych, a jeżeli nie chcemy z niego korzystać, to kamerka internetowa jest w stanie rozpoznać naszą twarz i szybko zalogować nas do systemu przy wykorzystaniu funkcji Windows Hello.

Prawdziwym hitem okazuje się też 14-calowa matowa matryca ze 100-procentowym pokryciem palety sRGB, więc laptop ten nada się też do okazjonalnej obróbki statycznego oraz ruchomego obrazu. Stosunkowo mała matryca z cienkimi ramkami przełożyła się też na małe wymiary i niską wagę komputera (1,3 kg), który bez problemu mieści się w plecaku czy torbie i jest w nich niewyczuwalny.

Czy na coś można tu narzekać?

I tak, i nie. Bo nawet jeżeli komputer ma drobne wady, to wynikają one z jego charakteru. Mamy tu do czynienia z cienkim laptopem, więc mimo zastosowania wydajnego i dobrego zestawu chłodzenia, będzie się on mocno nagrzewał, jeżeli akurat mocno go obciążymy, na przykład bardziej wymagającą grą czy programem. W aplikacjach biurowych jednak nie da się tego odczuć. 

Drugą wadą może być zestaw portów, bo mamy tu tylko dwa porty Thunderbolt 4, pojedynczy port USB 2.0, czytnik kart pamięci microSD i wyjście słuchawkowe. Sam jednak jestem przyzwyczajony do komputerów, do których w ogóle nie da się podłączyć bardziej wiekowych akcesoriów, więc obecność nawet jednego złącza starego typu mi jak najbardziej odpowiada.

Z kolei porty Thunderbolt 4, także ujęte w specyfikacji Intel Evo, potrafią zastąpić wyjście obrazu, zasilania i przesyłu danych. Doskonale o tym wiem, bo sam podłączałem MSI Prestige 14 Evo do monitora za pomocą jednego przewodu. W ten sposób komputer się ładował, przenosił obraz na większy ekran i dostawał dostęp do akcesoriów podłączonych prosto do monitora. Nie zapominajmy też, że Thunderbolt 4 to standard przyszłościowy, który starczy nam na długie, długie lata.

Czy warto kupić MSI Prestige 14 Evo?

Krótko mówiąc - jak najbardziej tak. W cenie około 4000 zł dostajemy bardzo dobry laptop biurowy, który radzi sobie w każdych warunkach i którego jakość jest potwierdzona certyfikatem Intel Evo. Model ten cechuje odpowiednio wysoka wydajność, dobra jakość wykonania, świetny ekran, wygodna obsługa i wystarczający na długo akumulator z szybkim ładowaniem. Jego jedyne, znalezione nieco na siłę wady wynikają z cech każdego smukłego komputera przenośnego.

Nie da się jednak ukryć, że największą zaletą MSI Prestige 14 Evo jest niezwykle niska na tle konkurencji cena, która daje nadzieję, że certyfikacja Intel Evo będzie w przyszłości trafiać do coraz niższych półek cenowych. Dzięki temu nawet kupując stosunkowo tani komputer będziemy mieć pewność, że nasz sprzęt starczy nam na lata i będziemy z niego zadowoleni. Bo właśnie tak działa Intel Evo.

Tekst powstał we współpracy z firmą Intel.

Lokowanie produktu