REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Oprogramowanie

Czas się przywitać - Alexa od Amazonu w końcu zawitała do Polski

Ktokolwiek chciał w Polsce skorzystać z możliwości stworzonej przez Amazon Alexy, miał spory problem - oficjalnie nie dało się pobrać niezbędnej aplikacji, a te pobierane nieoficjalnie nie działały do końca właściwie. Od dziś tego problemu już nie ma. 

Amazon Echo alexa polska
REKLAMA
124 interakcji
dołącz do dyskusji
REKLAMA

Co było nie tak do tej pory?

Na iOS aplikacji w ogóle nie dało się pobrać. Dla Androida można było w odmętach internetu odnaleźć odpowiednik plik instalacyjny i połączyć telefon np. z Amazon Echo Dot, ale problemy pojawiały się przy dalszych ustawieniach. Niemożność zmiany strefy czasowej, lokalizacji i kilku innych parametrów, skutecznie odstraszały od zadawania Alexie pytań.

A szkoda, bo Alexa okazywała się często bardzo ciekawym i pomocnym rozmówcą.

Co zmieniło się teraz?

Od dzisiaj, wraz z wejściem Alexy do Polski, możemy w końcu pobrać odpowiednią aplikację bez żadnych sztuczek - znajdziemy ją w Google Play oraz w iTunes Store (tak, iTunes).

Co zmieniło się poza tym? Przede wszystkim to, że możliwe jest ustawienie naszego faktycznego, polskiego adresu, a także właściwej dla naszej lokalizacji strefy czasowej. Zyski na pierwszy rzut oka? Możemy bez trudu poprosić Alexę od ustawienie budzika na określoną godzinę (nie martwiąc się o to, że ustawi go na 7:00 według czasu na innym kontynencie). Asystentka Amazonu zapytana o pogodę także odczyta nam prognozę dla naszej miejscowości, a nie dla jakiegoś losowego miasta w Stanach Zjednoczonych.

Niestety polski debiut Alexy nie oznacza, że nauczyła się ona porozumiewać w naszym ojczystym języku. Zapytana o tę kwestię twierdzi, że zna jedynie płynnie angielski, a także trochę klingoński.

REKLAMA

W dalszym ciągu przy próbach komunikacji będziemy musieli więc operować językiem angielskim, ale spokojnie - skoro Alexa rozumie mój angielski, to poradzi sobie z angielskim dowolnej innej osoby. Komendy są też w większości na tyle proste i intuicyjne, że nawet ci, którzy angielskiego nie znają zbyt dobrze, powinni być w stanie opanować przynajmniej niezbędne podstawy.

Czas więc, po kilku miesiącach od pierwszego kontaktu, sprawdzić, czy Alexa w Polsce już ma sens (szczególnie w połączeniu z serwisem muzycznym Amazonu), czy może nadal jest to gadżet, który można sobie darować.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: tydzień temu
Aktualizacja: tydzień temu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA