Gry  / Artykuł

Gra w której prowadzisz Trabanta szmuglując towary przez ZSRR? Nie mogę się doczekać!

Próg wejścia na rynek gier wideo z roku na rok jest coraz mniejszy. Dzięki temu możemy doświadczać śmielszych, bardziej ryzykownych i oryginalnych projektów. Za taki trzeba uznać Jalopy, z trabantem 601 deLuxe w roli głównej.

Co prawda w grze pojazd nazywa się Laika 601 Deluxe, ale chyba nikt z nas nie ma wątpliwości, na jakim cudzie motoryzacji jest odwzorowany główny środek transportu w Jalopy. To wypisz wymaluj Trabant 601 składany w zakładach VEB Sachsenring Automobilwerke byłego NRD.

Trabant 601 to najpopularniejsza wersja tego samochodu, produkowana przez 26 lat, aż do upadku ZSRR. Auto doczekało się wielu wariacji, w tym modelu kombi, a także „prestiżowej” wersji deLuxe, która po dziś dzień wydaje się bardzo miła dla oka. Trabantami 601 wojsko patrolowało Mur Berliński, z kolei pojazd był wysyłany na eksport do wielu krajów wschodniego bloku (w tym oczywiście Polski), a także Grecji, Norwegii czy nawet Egiptu.

Trabant 601 deLuxe. Żródło: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/07/P_601_Trabant.jpg
Trabant 601 deLuxe. Żródło: Wikimedia

Dzisiaj Trabant 601 powraca, jako Laika 601 Deluxe w grze Jalopy.

Jalopy to produkcja zlokalizowanego w Wielkiej Brytanii studia, która wyróżnia się jednym elementem - absolutną miłością do tego pojazdu. Miłością, która przekłada się na niespotykaną w grach wideo możliwość interakcji z maszyną. My nie tylko nim jeździmy. My o niego dbamy, serwisujemy go, ulepszamy oraz pucujemy przy użyciu mokrej gąbki. Nie, naprawdę!

Cechą rozpoznawczą Jalopy jest właśnie bogactwo możliwości. W grze nie tyle możemy, co wręcz musimy poznać wszystkie cechy naszego pojazdu. A także jego specyfikę. Nie zostawimy go na ręcznym - sturla się z górki podczas postoju. Nie rozgrzejemy wcześniej silnika podczas zimnego dnia - no to nie ruszymy.

Wnętrze trabanta w Jalopy jest pełne interaktywnych elementów. Korbami opuszczamy szyby, kluczyk przekręcamy w stacyjce, przyciskiem pod deską otwieramy maskę i tak dalej i tak dalej. Poznane samochodu na wylot to jedyna droga do sukcesu w fachu, jakim para się główny bohater. Trabant nie będzie jedynie środkiem lokomocji. W Jalopy auto dostanie własną duszę i własny charakter, który musimy poskromić.

Jako przemytnik dóbr na terenie świeżo obalonego ZSRR, musimy znać własny samochód jak własną kieszeń.

Inaczej w połowie trasy między Warszawą i Berlinem zostaniemy bez kropli paliwa, z dymiącym silnikiem oraz przeciążonym bagażnikiem. No i oczywiście bez telefonu komórkowego, którym zadzwonimy po pomoc.

W Jalopy będzie się liczył każdy szczegół i każdy detal. Waga ładunku w bagażniku wpłynie na sterowność trabanta, a także zużycie paliwa. Ekonomiczna jazda zmniejszy nasze wydatki. Postoje na przejazdach granicznych również nie będą należeć do łatwych. Próba podania paszportu przez zamknięte okno samochodu spowoduje podejrzenia celników, tak samo jak nierespektowanie podstawowych zasad kodeksu drogowego.

Co więcej, jako przemytnik musimy nie tylko jeździć, ale również odpoczywać. Z tego powodu powinniśmy odpowiednio planować postoje, wizyty na stacjach oraz jazdę po niemieckim autobahnie. W Jalopy będziemy zmuszeni do parkowania w przydrożnych motelach, płacenia za benzynę i łóżko, a także inne podstawowe dobra. Dochodzi do tego cena eksploatacji pojazdu oraz wymienne części i proszę - mamy już ciekawy wątek ekonomiczny, również obecny w tej produkcji.

jalopy 2

Gdyby tego było mało, Jalopy stawia również na eksplorację. Gra będzie pozwalać nie tylko na długi przejazd z punktu A do punktu B, ale również swobodne zwiedzanie byłego ZSRR. Oczywiście, o ile bohater będzie miał na to czas i pieniądze. Podczas eksploracji natkniemy się na ładunki innych przemytników, które z powodzeniem zapakujemy do własnego bagażnika. O ile wcześniej zrobimy w nim miejsce!

Jalopy bez wątpienia nie będzie typową grą AAA. To połączenie symulatora ciężarówki, Minecrafta i tycoona. Produkcja, przy której mam zamiar się odprężyć, zwiedzając Warszawę, Berlin, Bukareszt czy Pragę. Jedyne w swoim rodzaju doświadczenie, tak bliskie nam wszystkim, urodzonym i wychowanym na terenie byłego bloku wschodniego.

Na ten moment Jalopy znajduje się w programie Steam Greenlight. Premiera ukończonej, pełnej wersji gry zaplanowana jest na 2017 rok.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst