Sprzęt  / News

Nokia rzuca wyzwanie Google’owi

Twórcy map Here zdają sobie sprawę, że ich największy konkurent ma kilka asów w rękawie, którymi oni sami nie dysponują. Ale, jak sami twierdzą, „szybko nadrabiają zaległości”. Sprzęt, który wykorzystują do tego celu, budzi szacunek.

Google od dawien dawna oferuje na swoich Mapach usługę Street View. Pozwala ona na „stanięcie” w danym miejscu wskazanym na mapie i rozejrzenie się naokoło. Użytkownikowi prezentowane jest zdjęcie panoramiczne, dzięki któremu może on dowiedzieć się dokładnie jak okolica w danym miejscu wygląda.

Nokia od jakiegoś czasu pracuje nad podobną funkcją dla swoich map Here. I chce to zrobić lepiej niż Google. Wykorzystuje do tego supernowoczesne 16,8-megapikselowe aparaty, LIDAR (połączenie lasera z teleskopem) i systemy przetwarzania informacji firmy Earthmine, którą Nokia kupiła w listopadzie.

Efekt? Zdjęcia o znacznie wyższej rozdzielczości i dokładności a także dużo dokładniejsze odwzorowanie budynków w trójwymiarze. Nokia, chcąc się pochwalić swoimi pracami, zaprosiła redakcję Slashgeara na jazdę próbną jednym z jej samochodów „mapujących” świat (a konkretniej, Europę i Amerykę Północną).

nokia_here_3d_mapping_earthmine_sg_3

Każdy samochód wyposażony jest w cztery 16,8-megapikselowe aparaty, które rejestrują w każdym miejscu zdjęcie o łącznej rozdzielczości 68 megapikseli. By móc objąć wszystkie elementy dookoła samochodu by uzyskać pełne, dookólne zdjęcie, Nokia wykorzystuje soczewki typu „rybie oko” opracowane przez firmę Earthmine. Zdjęcia są wykonywane co sześć metrów.

Do tego Nokia stosuje wyżej wspomniany skaner typu LIDAR, który jest również wykorzystywany przez firmę Google. Dzięki niemu do informacji o zdjęciu dołączane są informacje na temat rozlokowania poszczególnych elementów w trójwymiarze. Używane przez Nokię urządzenie ma zasięg dwustu metrów i rejestruje przy każdym skanie 700 tysięcy punktów odniesień w przestrzeni. Całość uzupełnia moduł HPS o bardzo wysokiej dokładności.

Nokia znalazła jednak dodatkowe zastosowanie dla modułu LIDAR, co ma dać jej większą przewagę nad Google, niż tylko zdjęcia w wyższej rozdzielczości. System ten skanuje również znaki drogowe, szyldy i inne istotne informacje znalezione po drodze. Te są następnie przetwarzane przez Earthmine, co zapewnia Nokii dodatkowe źródła informacji na temat danej lokacji. To oznacza mniejszą zależność od społeczności i większą ilość precyzyjnie umiejscowionych punktów POI na mapach.

nokia_here_3d_mapping_earthmine_sg_9-580×372

Co więcej, samochody Nokii rejestrują również kąt nachylenia drogi do wartości bezwzględnej. Dzięki temu aplikacja konsumencka Here Drive będzie potem wiedziała, czy dana droga prowadzi pod górkę, czy też z górki, co z kolei umożliwi jej wytyczenie bardziej paliwooszczędnej trasy.

Typowy samochód Nokii dziennie rejestruje 140 gigabajtów danych, a co trzy dni zebrane przez niego dane są wysyłane do Earthmine celem ich przetworzenia. Zanim jednak to się stanie, dane są zbierane i zarządzane przez aplikację Nokii, działającej na… Microsoft Surface, który komunikuje się z serwerami Nokii za pomocą sieci Wi-Fi udostępnianej przez Lumię 920. To niby szczegół, ale widać, że Nokia wierzy w niezawodność swoich własnych urządzeń.

here

Jak przyznała Slashgearowi Nokia, firma ta zdaje sobie sprawę, że w tej kwestii to oni muszą gonić Google’a, a nie Google ich. Dodała jednak, że jest w stanie te zaległości nadrobić bardzo szybko. Korzystając naprzemiennie z Map Google i Here Maps, wierzę na słowo. Obawiam się jednak, że nokiowy odpowiednik Street View nieprędko trafi do Polski, mimo iż smartfony tej firmy cieszą się w naszym kraju wyjątkową, porównując z trendami globalnymi, popularnością.

Zdjęcia do notki pochodzą z relacji umieszczonej na witrynie Slashgear

Maciek Gajewski jest dziennikarzem, współprowadzi dział aktualności na Chip.pl, gdzie również prowadzi swojego autorskiego bloga.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst