Foto  / News

Fotograficzne okulary od Olympusa konkurencją dla Google Glass

Olympus, firma z wieloletnią fotograficzną tradycją sięgającą początków XX wieku, złożyła właśnie wniosek patentowy nr 2013-88725 opisujący okulary przypominające Google Glass.

Urządzenie zawierać będzie moduł fotograficzny, a także wyświetlacz wbudowany w okular. Wniosek patentowy nie zawiera zbyt wielu szczegółów, póki co zobaczyć można jedynie zbliżony kształt urządzenia. Ma ono wyglądać jak klasyczne okulary, z tą różnicą, że ponad jedno szkiełko wystawać będzie specjalny pałąk z wyświetlaczem, co bardzo przypomina rozwiązanie z Google Glass.

Olympus-wearable-glass-patent
Olympus-wearable-glass

Okulary tego typu zdają się być nieuniknioną przyszłością. To, co mnie w nich interesuje najbardziej, to oczywiście wbudowany aparat. Funkcja robienia zdjęć to także jeden z najważniejszych priorytetów Googla w ich projekcie. Duży potencjał na tym polu zaczynają dostrzegać także stricte fotograficzne koncerny, czego przykładem jest patent Olympusa.

Olympus - firma stawiająca na minimalizm

Bardzo ciekawe, że to właśnie Olympus chce podjąć się wykonania fotograficznych okularów. Firma ta od zawsze miała szczególne zamiłowanie do miniaturyzacji. W czasach analogowych obok swojego systemu lustrzanek OM firma oferowała także malutkie dalmierze z niewymiennym obiektywem. Były one wykorzystywane w fotografii ulicznej i umożliwiały fotografowi bezszelestne fotografowanie bez zwracania na siebie uwagi.

W dobie cyfry Olympus także zaskakuje minimalizmem. Podczas gdy pierwsze lustrzanki cyfrowe miały format 1,5x mniejszy od pełnej klatki, Olympus wprowadził swój własny system Cztery Trzecie (4/3", "fourthirds”), który charakteryzował się matrycą dwukrotnie mniejszą od pełnej klatki. Mniejsze wymiary matrycy przekładały się także na mniejsze korpusy lustrzanek niż u konkurencji. W 2008 roku firma ta w kolaboracji z Panasonikiem pokazała światu pierwsze bezlusterkowce. Do dziś bezlusterkowy system Olympusa zachowuje niesamowicie małe rozmiary, zarówno szkieł jak i korpusów, wszystko dzięki zastosowaniu systemu Mikro Cztery Trzecie.

Doświadczenie firmy w budowaniu małych aparatów, które nie ustępują jakością większym konkurentom pozwala wierzyć, że firma podchodzi do nowego projektu fotograficznych okularów bardzo poważnie. Jestem pewien, że sprzęt Olympusa pozytywnie zaskoczy jakością zdjęć.

Fotograficzne okulary (kaski?) innych firm

Do tej pory do tematu fotograficznego sprzętu noszonego na głowie podchodziły firmy Nikon i Motorola. Obie zaprezentowały bardzo podobne urządzenia, wyglądające jak połączenie wielkich nausznych słuchawek, kasku rowerowego i pałąka umieszczonego przed okiem. Nikon ze swoim Media Port UP300x celował głównie w filmowców, którzy na planie mogli słyszeć i widzieć nagrywany materiał bezpośrednio przed sobą. Motorola HC1 to z kolei rozwiązanie dla służb medycznych i porządkowych, bynajmniej nie jest to sprzęt do użytku cywilnego. Oba rozwiązania trudno traktować poważnie, nie jest to coś, co każdy z nas mógłby nosić na co dzień.

Motorola-Mobility-HC1
Motorola HC1

Google Glass, jak i nowe okulary Olympusa, to rozwiązania dalece bardziej dyskretne. Jestem przekonany, że będą one stanowić przyszłość fotografii. Jeśli uda się zachować dobrą jakość zdjęć (a jest to tylko i wyłącznie kwestia czasu), to aparat będziemy mogli mieć zawsze przy (czy raczej na) sobie. Możliwość fotografowania dokładnie tego, co widzimy będzie rewolucją. Budzi to wiele kontrowersji odnośnie prywatności, ale to jest już temat na osobny wpis.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst