REKLAMA

Wytrzymaliście święta z rodziną? Spróbujcie tego samego w internecie

Dla jednych święta to czas beztroski, wyczekiwanego odpoczynku i nadrobienia kontaktu z bliskimi, a dla innych okres, który powoduje, że są jeszcze bardziej zestresowani i zmęczeni.

swieta
REKLAMA

Historie osób, dla których święta to najgorszy czas w roku, spływały już kilkanaście dni przed wigilią. W nagłówkach opisywane były losy tych, których przeraża konieczność wysłuchiwania pretensji ze strony rodziców, dziadków, wujostwa. Będą tłumaczyć się z życiowych złych wyborów, braku partnera, dzieci, planów i aspiracji. Na długo zanim zasiedli przy stole wiedzieli, że to nie skończy się dobrze. Byli przekonani, że nie wytrzymają i w końcu odpowiedzą pięknym za nadobne. Świąteczny czar pryśnie, będzie jak zawsze – awantura.

Nawet jeżeli zaciśnięcie zębów wystarczy i uda się uniknąć pyskówki, to żadna to pociecha. Swoje trzeba będzie przyjąć.

REKLAMA

- Święta stresują także ze względu na perspektywę spotkania z rodziną - to nasze środowisko społeczne jest najbardziej stresogenne. Zdarzają się rozmowy, które mogą być emocjonujące. W tym okresie często spotykamy się z osobami, których nie oglądamy przez cały rok. Jak to bywa w relacjach - pojawiają się tematy, które mogą być trudne, więc obawiamy się, jaki będzie przebieg wspólnego świętowania – mówiła w rozmowie z PAP dr Marta Kucharska-Hauk, adiunktka w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego.

Pewnie coś w tym jest, że niektóre historie są celowo podkręcone, podkoloryzowane. Mają wywołać pożądany efekt w postaci oburzenia i zostawienia komentarza. Jak to tak, wyjechać? Na święta? Do ciepłych krajów? Spędzić czas po swojemu, przed telewizorem i sushi, a nie na pasterce? Kłócić się z dziadkiem o wyniki wyborów, z hukiem opuszczać mieszkanie, bo wujek inaczej patrzy na gospodarkę – takie problemy nie istnieją, zdarzenia są zmyślone, to tylko prowokacja, podpucha i pułapka zastawiona na naszą uwagę.

Można się tak pocieszać, ale to jednak przecież nie zmienia faktu, że tego typu rzeczy gdzieś się dzieją. Znikąd nie wzięły się te memy, śmieszne TikToki, parodie. W kabaretowych scenkach przeglądamy się jak w lustrze – nawet jeśli nie odwzorowują relacji jeden do jednego, to ziarno prawy czasami się w nich kryje. Być może właśnie tak było u was albo u kogoś, kogo znacie. Za chwilę usłyszycie relacje ze świąt innych. Okaże się, że zabawne filmiki nie kłamały, to czysta, prawdziwa, smutna prawda.

Jak więc sobie radzić? Cytowana ekspertka mówi:

Błąd, który robimy najczęściej w takich rozmowach, polega na tym, że próbujemy kogoś przekonać, żeby myślał tak, jak my. Kiedy pojawia się różnica zdań, warto powiedzieć - wiesz co, słyszę, że myślisz tak, a ja - zupełnie inaczej. Albo ująć to w taki sposób: widzę, że to cię bardzo emocjonuje, ja też czuję bardzo silne emocje, jest mi trudno w tej rozmowie, może porozmawiajmy o czymś innym.

Zabawne – gdybyśmy przeczytali ten fragment np. w kwietniu, pomyślelibyśmy, że naukowczyni radzi nam, jak przetrwać gorące dyskusje w sieci.

- Nie mamy wpływu na to, jak ktoś zareaguje, ale mamy wpływ na to, jak my zareagujemy – przypomina ekspertka.

Może właśnie to dobra okazja, aby świąteczny wigilijny stół (i wspomnienie o nim) potraktować jako trening

Coś w rodzaju specyficznego poligonu doświadczalnego. A później przypomnieć sobie, że osoba po drugiej stronie ekranu przypomina wujka. Już mieliśmy przecież odpowiedzieć, że nie, to nieprawda, że Unia Europejska zajmuje się wyłącznie nakrętkami, nie, w Chinach nie wymyślili jeszcze niesamowitych technologii, ale spojrzeliśmy po siedzących obok i nagle się uspokoiliśmy. Przerażony wzrok cioci wystarczył. Nie czas i nie miejsce. Zamiast jednym tchem wymienić zalety systemu kaucyjnego, wybraliście słusznie bezpieczną ścieżkę.

Ale przymroziło na te święta, prawda? Tylko tego śniegu szkoda. Ale pamiętacie 1997, co wujostwo zasypało i ledwo dojechali?

Ufff!

W tym jednak rzecz, że takich naturalnych hamulców nie mamy w sieci

Nie obserwujemy machania rękami i głową, ani pozostałych sugestii, aby - tym razem, choć raz! - nie dać się sprowokować. Taką rolę powinni pełnić w mediach społecznościowych moderatorzy i algorytmy, ale jest jak jest. Może więc musimy sami się zatrzymać i pomyśleć: czy taki komentarz wygłosilibyśmy przy wigilijnym stole? Skoro w święta zadziałało, to dlaczego nie w pozostałe dni w roku.

Z drugiej strony można zrozumieć, kiedy ktoś odpala się, jeżeli druga strona przesadza. Co z tego, że to brat mamy, jeśli atakuje i znieważa słabszych, powiela kłamstwa i propagandę. Tylko czy te nerwy są tego warte?

Jeśli niektórzy rezygnują z takich sporów, wolą skazywać się na rodzinny ostracyzm i spędzają święta po swojemu, to może też jest to jakieś wyjście

Warto spojrzeć na to ze zrozumieniem i ten bezpieczny eskapizm stosować w innych sprawach? Zachowując wszelkie proporcje, przebywanie wśród toksycznych osób – bez względu na to, czy to rodzina, dalsza bądź bliska, czy znajomi – nam szkodzi. A jednocześnie to samo robimy nierzadko w mediach społecznościowych. Taplamy się w błocie, akceptujemy obelgi, ataki, pretensje, niesprawiedliwe oceny.

REKLAMA

W święta wiele osób mówi: dość. Nie tym razem. Teraz będzie po mojemu. W końcu wiedzą, co dla nich najlepsze. Tej odwagi powinniśmy sobie życzyć również w codziennych zmaganiach z rzeczywistością. Również tą wirtualną. Zakładajmy własne, lepsze społeczności. Szukajmy innych dróg, jeśli te, które już znamy, nam nie pasują.

Jest tego więcej
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-12-31T20:12:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T19:11:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T17:09:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T15:07:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T13:55:40+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T13:05:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T12:21:17+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T11:12:15+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T11:04:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T10:21:26+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T09:02:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T06:23:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T06:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T20:19:30+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T19:56:23+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T19:22:53+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T19:05:57+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T16:36:13+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T16:03:11+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T15:51:21+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA