REKLAMA

Masowy odpływ płacących za ChataGPT. "Nie chcą wspierać machiny wojennej"

Umowa OpenAI z Pentagonem wywołała bunt użytkowników. Po ogłoszeniu kontraktu z Departamentem Obrony USA w sieci ruszyła akcja masowego anulowania subskrypcji ChataGPT.

ChatGPT traci subskrybentów po umowie z Pentagonem
REKLAMA

Po tym jak Anthropic - firma odpowiadająca za czatbota Claude - wycofała się z umowy z Departamentem Obrony (lub bardziej po trumpowemu: Departamentem Wojny) Stanów Zjednoczonych, do gry wkroczyło OpenAI. Sam Altman podpisał z Pentagonem umowę, która była nie do zaakceptowania dla Anthropic.

I jak się okazuje, nie tylko dla Anthropic, bo swoje niezadowolenie wyrażają także klienci indywidualni OpenAI. W sieci widoczna fala rezygnacji z płatnych subskrypcji, a konkurencyjny Claude od Anthropic chwilowo wyprzedził ChatGPT w rankingu najpopularniejszych aplikacji w App Store.

REKLAMA

Sam Altman sprzedał się Pentagonowi. Użytkownicy nie zamierzają brać udziału w tym biznesie

W piątek OpenAI ogłosił podpisanie umowy z Pentagonem na "wdrożenie zaawansowanych systemów sztucznej inteligencji w środowiskach objętych klauzulą tajności". O porozumieniu pomiędzy firmą a Departamentem Obrony poinformowano zaledwie kilka godzin po tym, jak prezydent Trump polecił agencjom federalnym zaprzestanie korzystania z technologii Anthropic. Firma ta - założona przez byłych pracowników OpenAI - odmówiła Pentagonowi pełnego dostępu do swojego modelu Claude w zakresie "wszelkich zgodnych z prawem zastosowań". Anthropic domagał się wyłączenia dwóch obszarów: masowej inwigilacji obywateli USA oraz w pełni autonomicznych systemów broni.

OpenAI przyjęło inne podejście. Zgodziło się na formułę "wszelkich zgodnych z prawem zastosowań", podkreślając jednocześnie, że wdroży techniczne zabezpieczenia i "zabezpieczenia", które mają uniemożliwić wykorzystanie modeli w sposób sprzeczny z zasadami firmy.

Dla części użytkowników to jednak umowy nie do zaakceptowania

Na forum r/ChatGPT serwisu Reddit jeden z najpopularniejszych wątków ostatnich dni (i prawdopodobnie jeden z najwyżej ocenianych w historii forum) nosi tytuł: "Anuluj swój ChatGPT Plus, spal ich moc obliczeniową na pożegnanie i przejdź do Claude’a". Autor, który deklaruje, że był klientem OpenAI przez dwa lata, pisze wprost "teraz szkolisz machinę wojenną" i zachęca innych użytkowników do przeniesienia się do Anthropic - czyli firmy, która powiedziała "nie" Trumpowi. Oprócz instrukcji tego jak łatwo przenieść się do nowego czatbota, post jest pełen krytyki wobec Sama Altmana i OpenAI.

W innym popularnym wątku, tym razem na forum r/singularity, pada podobna, wysoko oceniana rekomendacja: "Anulujcie wasze subskrypcje ChatGPT i wykupcie subskrypcje Claude’a". W dyskusji użytkownicy przywołują zapisy kontraktu OpenAI z Departamentem Obrony, zwracając uwagę, że zakaz użycia AI do autonomicznych systemów broni obowiązuje tylko tam, gdzie wymaga tego prawo lub regulacje resortu. Ich zdaniem to zbyt słaba gwarancja.

Apele użytkowników najwyraźniej podziałały, gdyż aplikacja Claude'a wbiła się do ścisłej czołówki najczęściej pobieranych aplikacji w USA, a samo Anthropic minionej nocy udostępniło narzędzie ułatwiające przesiadkę z konkurencyjnych czatbotów.

Kryzys wizerunkowy, jakiego jeszcze OpenAI nie widziało

Jeszcze niedawno Sam Altman publicznie popierał stanowisko Anthropic dotyczące bezpieczeństwa AI. Tym większe zdziwienie wywołało szybkie zawarcie umowy z Pentagonem. Podczas sesji pytań i odpowiedzi w serwisie X Altman przyznał, że "optyka nie wygląda dobrze" i że decyzja była "zdecydowanie pospieszna". Zapewniał jednak, że OpenAI odmówi realizacji ewentualnych poleceń sprzecznych z konstytucją, nawet jeśli miałoby to oznaczać konsekwencje prawne dla kierownictwa firmy.

Warto przy tym zauważyć, że sam Anthropic również współpracuje z amerykańskimi strukturami bezpieczeństwa i wcześniej wdrożył swoje modele w systemach rządowych. Spór z Pentagonem dotyczy jednak zakresu dopuszczalnych zastosowań i zapisów umownych, a nie samej idei współpracy z państwem.

Dla OpenAI stawka jest wysoka. Kontrakty rządowe to nie tylko źródło przychodów, ale także prestiż i dostęp do projektów o znaczeniu strategicznym. Jednocześnie firma budowała swoją markę wokół narracji o "narzędziu dla dobra ludzkości". Zderzenie tych dwóch porządków - biznesowego i etycznego - okazało się bolesne.

Nie ma na razie twardych danych pokazujących skalę odpływu subskrybentów z ChataGPT. Jednak dynamika dyskusji w sieci, chwilowy wzrost popularności Claude oraz presja wizerunkowa pokazują, że w segmencie konsumenckim decyzje o zastosowaniach wojskowych AI mogą mieć bezpośrednie przełożenie na portfele użytkowników.

Więcej na temat ChataGPT:

REKLAMA

Zdjęcie główne: Yarrrrrbright / Shutterstock

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-02T20:46:02+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA