Młody Ukrainiec zatrzymany na Okęciu. Miał przy sobie zagłuszarkę fal radiowych
26 grudnia służby zatrzymały na lotnisku Chopina młodego Ukraińca, który posiadał przy sobie zagłuszarkę fal radiowych. Teraz będzie miał sporo czasu na przemyślenie swojego zachowania.

23-letni Ukrainiec Illia S. został zatrzymany 26 grudnia na warszawskim lotnisku Chopina. Jego zachowanie wzbudziło podejrzenia służb ochrony lotniska. Młody człowiek przesiedział przez kilka godzin w jednym z lokali gastronomicznych znajdujących się w hali lotniska. Już samo to może dawać do myślenia, bo milionerzy przesiadują w lożach, a zamówienie czegoś więcej niż kawy i rogalika może prowadzić do poważnych uszczerbków w domowym budżecie.
Jednak służby zwróciły uwagę na to, że siedział przez kilka godzin z rozłożonym laptopem, zamawiał kolejne przekąski i nie wyglądał jakby czekał na lot. Dodatkowo istnieje podejrzenie, że 23-latek częściej przebywał w hali lotniska, ale to dopiero zostanie zweryfikowane po analizie monitoringu.
23-letni Ukrainiec miał przy sobie zagłuszarkę fal radiowych, co samo w sobie jest dziwne, bo nie jest to sprzęt, którego używa się regularnie, a jego posiadanie jest nielegalne. Dodatkowo była ustawiona na częstotliwości zarezerwowane dla nawigacji i łączności lotniczej. To czy byłaby w stanie skutecznie zagłuszyć urządzenia radiowe będzie przedmiotem śledztwa, bo zagłuszarki mają różną moc i skuteczność. Jak 23-latek przeszedł z tym urządzeniem przez bramki bezpieczeństwa? To też wyjaśni śledztwo.
Zakłócanie sygnału może prowadzić do dezinformacji, utrudnienia komunikacji awaryjnej czy utraty dostępu do informacji w kluczowych momentach. Przykładowo, w lotnictwie zakłócenie sygnału GPS może spowodować zagrożenie dla bezpieczeństwa lotów, gdyż wiele samolotów korzysta z dokładnych sygnałach nawigacyjnych.
Tak zagrożenia związane z zagłuszaniem sygnału definiuje strona rządowa poświęcona telekomunikacji. Zagłuszarki emitują szumy lub sygnały na częstotliwościach używanych przez inne urządzenia. W praktyce uniemożliwiają komunikację. Według Rzeczpospolitej postępowanie w sprawie Ukraińca trwa, a sam podejrzany został aresztowany tymczasowo na miesiąc. Postawiono mu zarzut usiłowania działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu lotniczego. Co ciekawe - 23-latek nie potrafi powiedzieć, po co mu zagłuszarka ani czym dokładnie się zajmuje - raz mówi, że jest żołnierzem, innym razem, że biznesmenem i mieszka w Kanadzie. Teraz służby zbadają jego laptop i telefon, żeby sprawdzić, czy nie działa na zlecenie obcych wywiadów.
To wydarzenie pokazuje jeszcze jedną rzecz
Należy zwracać uwagę na podejrzane zachowania i osoby, które nie pasują do danego miejsca i mogą sprawiać wrażenie, że coś jest nie tak. Nie chodzi tylko o siedzenie kilka godzin w lotniskowej restauracji, ale również zostawianie bagażu czy używanie urządzeń, które budzą podejrzenia. Nie należ wpadać w panikę, tylko poinformować odpowiednie służby.
Więcej o lotniskach przeczytasz w:
Jest tego więcej
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
fot. główne: shutterstock







































