Google wydaje niemałe pieniądze na lobbing
lobbing - w Polsce słowo o zabarwieniu niezwykle negatywnym (szczególnie po tzw. aferze hazardowej), na świecie raczej neutralnym, choć i tak budzącym pytania. W końcu lobbing u władz politycznych, szczególnie wtedy, gdy idą za nim pieniądze, budzi naturalne obawy o przejrzystość procesów legislacyjnych. Także w takich Stanach Zjednoczonych, gdzie taki Google wydaje całkiem niemałe pieniądze na działania lobbingowe u władz federalnych. W ostatnim kwartale rekordowe.

REKLAMA
