Co z wakacjami? Minister mówi, czy zabraknie paliwa lotniczego
Sytuacja w branży lotniczej od miesięcy jest napięta - zapasy się kurczą, a ceny rosną. Jest nie najlepiej, ale pytanie brzmi, czy będzie gorzej.

Niepokojące doniesienia spływają od kilku miesięcy. Linie lotnicze zaczęły odwoływać loty na najmniej opłacalnych trasach, branżowi eksperci spodziewali się wzrostu cen biletów. Wielu pasażerów wolało nie ryzykować i wstrzymało się przed planowaniem wakacyjnych wojaży. W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" ekspert serwisu fly4free.pl Mariusz Piotrowski nazwał to barierą psychologiczną. Niewykluczone, że ten strach wpłynął na linie lotnicze, bo np. Ryanair zapowiada, że ceny w szczycie wakacyjnego sezonu będą podobne do tych sprzed roku.
Polska uspokaja: mamy paliwo
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zadeklarował na antenie Radia Zet, że w Polsce nie zabraknie paliwa lotniczego.
- Robimy wszystko, żeby w sposób jak najbardziej efektywny reagować na konsekwencje sytuacji w cieśninie Ormuz. Możemy złożyć taką deklarację – wszystkie rezerwy paliwa w Polsce są bezpieczne. Możemy spać spokojnie i szykować się do wakacji - zapewnił przedstawiciel rządu.
Minister rozmawiał z prezesem LOT-u. Siatka połączeń polskiego przewoźnika nie powinna być zmniejszona ze względu na konsekwencje konfliktu na Bliskich Wschodzie.
Podobne deklaracje padły z ust przedstawicieli innych przewoźników. W rozmowie z "DGP" szef linii Buzz Michał Kaczmarzyk podkreślił, że magazyny u dostawców są zabezpieczone do sierpnia. W najbliższych miesiącach europejskie linie lotnicze są spokojne o zapasy paliwa. A co będzie dalej? Cóż, póki co dla wielu najważniejsza informacja jest taka, że wakacje są w miarę zabezpieczone.
Napiętą sytuację na rynku lotniczym próbują wykorzystać autobusowi czy kolejowi przewoźnicy. PKP Intercity reagowało np. na strajki na niemieckich lotniskach. Alternatywą dla podróży samolotem może być trasa do Chorwacji, którą w tym roku PKP Intercity wzmacnia.
Wakacyjny pociąg do Chorwacji wyruszy w pierwszy kurs w piątek 26 czerwca. Adriatic Express w sezonie wakacyjnym będzie kursował z większą częstotliwością, bo 6 razy w tygodniu. Nowością będzie możliwość bezpośredniego dojazdu także na słoweńskie wybrzeże Adriatyku.
PKP Intercity było zadowolone z pierwszych wyników sprzedaży biletów:
W przyszłości kolej może być jeszcze większą alternatywą dla podróży samolotem
Komisja Europejska ma zamiar ułatwić jazdę pociągami pomiędzy krajami członkowskimi. Chce to zrobić za pomocą jednego ogólnego biletu, który zadziałałby na terenie całej UE.
Zdjęcie główne: Jean-Marc Pierard / Shutterstock



















