REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Gry

Kolejną grą z cyklu FIFA może być FIFA 2K. Serię przejmie nowe studio

Electronic Arts zakończyło już współpracę z organizacją FIFA i zmienia nazwę swojej serii gier o piłce nożnej na EA Sports FC. Nie oznacza to jednak końca gier wydawanych pod dobrze znaną fanom nazwą. Ptaszki ćwierkają, że już niedługo pojawi się FIFA 2K od twórców udanej cyfrowej koszykówki NBA 2K.

fifa-2k-games-sports-2k23-2k24-nowa-gra
REKLAMA

W krótkim czasie fani sportowych gier wideo pożegnali dwie serie skupiające się na piłce nożnej rozwijane od lat. W pierwszej kolejności do lamusa poszedł cykl PES, czyli Pro Evolution Soccer od Konami, który zastąpiło eFootball 2022 przyjęte przez rynek bardzo chłodno. Niedługo później to samo spotkało cykl FIFA od EA Sports.

REKLAMA

Czytaj też:

O zakończeniu wydawania gry pod dotychczasową nazwą zdecydowało wydawnictwo Electronic Arts. Kolejna gra piłkarska od tego wydawcy pojawi się pod nazwą EA Sports Football Club, czyli w skrócie EA Sports FC. Nie oznacza to jednak, że już nigdy nie pojawi się nowa gra o nazwie FIFA, gdyż właściciele praw do marki szukają teraz podwykonawcy, który takową stworzy.

Nową grą z cyklu FIFA może być FIFA 2K

Gracze zastanawiają się teraz, która firma dostanie angaż do tworzenia nowej gry pod brandem FIFA. Brane pod uwagę są bardziej i mniej realne scenariusze, w tym np. sprzedanie licencji Konami, którego eFootball 2022 okazał się sporą wpadką. Taką zmianę gracze mogliby jednak źle odebrać - jeśli ktoś wcześniej grał w gry EA zamiast w PES-a, mógłby się czuć nabity w butelkę.

Innym scenariuszem jest sprzedanie licencji firmie 2K. Korporacja ma w swoim portfolio kilkadziesiąt produkcji, w tym gry na licencji NBA, w tym najnowsze i bardzo dobrze oceniane NBA 2K22. Do tego oprócz wirtualnej koszykówki dochodzą gry sportowe na licencji WWE i PGA Tour. Biorąc pod uwagę takie towarzystwo, FIFA byłaby bardzo dobrym uzupełnieniem biblioteki.

2K nie wyklucza stworzenia gry na licencji FIFA, ale prędzej będzie to FIFA 2K24 niż FIFA 2K23.

Do sprawy przejęcia licencji na gry FIFA odniósł się Strauss Zelnick, czyli szef Tako-Two Interactive, firmy-matki 2K. Co prawda nie ogłosił niczego oficjalnie, ale jednocześnie nie wykluczył współpracy z właścicielami praw do tej słynnej już nazwy. Przyznał też, że marka, którą wzgardziło Electronic Arts, jest "świetna" i ma ogromne znaczenie. 

REKLAMA

Niestety czas płynie nieubłaganie i raczej nie ma co liczyć na to, że 2K zdąży opracować "na wczoraj" grę FIFA 2K23. Jeśli obie firmy nie pracują już teraz nad nową grą po cichu i dopiero prowadzone są negocjacje co do współpracy pomiędzy wydawcą i organizacją FIFA, to prędzej możemy się doczekać FIFA 2K24 dopiero na przyszły rok (a i to przy bardzo optymistycznych założeniach).

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA