1. SPIDER'S WEB
  2. Tech

Wygodne wideokonferencje i płynny zdalny dostęp są na wagę złota. Jak TeamViewer sprawdza się na home office?

Pandemia sprawiła, że home office przestał być benefitem, a stał się normalnością. W kilka tygodni narzędzia do zdalnego dostępu stały się kluczowe dla prawie każdej firmy - nie tylko IT. Jednym z kluczowych programów w portfolio stał się TeamViewer, który umożliwia szybkie łączenie się komputerem w biurze z dowolnego miejsca na świecie z internetem.

Wygodne wideokonferencje i płynny zdalny dostęp na wagę złota

O jego wykorzystaniu, możliwościach i dostępnych pakietach rozmawiam z Marcinem Nowakiem z home.pl

Karol Kopańko, Spider's Web: Od początku pandemii w znacznej mierze pracujemy i uczymy się w trybie zdalnym lub hybrydowym. Wystawia to biznes na zupełnie nowe wyzwania.

Marcin Nowak, home.pl: Zgadza się. A jednym z nich jest dobór odpowiedniego oprogramowania, które pozwoli łączyć się z pulpitami urządzeń w biurze, jednocześnie pozwalając na efektywną pracę zdalną w domu. Jednym z programów, które na to pozwalają jest TeamViewer – wręcz stworzony dla firm, wdrażających model pracy zdalnej lub hybrydowej.

Możemy zdalnie połączyć się z pulpitem dowolnego urządzenia. Co jeszcze?

Możemy zdalnie drukować czy przesyłać pliki, a nawet tworzyć spotkania online - niezależnie od lokalizacji, w jakiej jesteśmy. Polska, inne kraje Europy, Stany Zjednoczone. Nie mamy tutaj żadnych ograniczeń. Możemy swobodnie pracować z drugiego końca świata, a korzystać z pulpitu urządzenia, które jest w naszym biurze. Piękne prawda?

Wszystko zależy od jakości połączenia.

W zasadzie po zakupie i aktywowaniu licencji nigdy nie wrócił do mnie żaden klient, który skarżyłby się na niską jakość połączeń lub ich zrywanie. Oprogramowanie jest przygotowane w taki sposób, aby współpracowało nawet przy słabej jakości łączu internetowym. Jest to absolutny priorytet działania TeamViewera i bez prawidłowego, płynnego działania oprogramowanie nie miałoby to kompletnie sensu.

Dodatkowo TeamViewer wykorzystuje szyfrowanie za pomocą metody 4096 RSA z wykorzystaniem wymiany klucza publicznego/prywatnego oraz 256-bitowego szyfrowania sesji AES. Jest to technika oparta o takie same standardy, jak w przypadku szyfrowania HTTPS i spełniająca wszystkie wymogi w zakresie bezpiecznych połączeń pomiędzy zdalnymi pulpitami.

A jak wygląda przesyłanie plików?

Po prostu klikamy, przeciągamy kursorem myszy i upuszczamy na ekran zdalny swojego urządzenia. Podobnie prosto przebiega drukowanie - wystarczy włączyć funkcję zdalnego drukowania poprzez instalację odpowiedniego sterownika. Trwa to dosłownie parę chwil i ogranicza się do kilku kliknięć w oknie programu. Łączymy się do wybranego pulpitu urządzenia, otwieramy plik przeznaczony do wydruku, wybieramy opcję drukuj z dodaną odpowiednio nazwą drukarki i możemy iść napić się kawy. Tak samo zawieszony komputer. Oprogramowanie jest przygotowane na takie kryzysowe sytuacje i pozwala na swobodny jego restart nawet jeśli będzie ono w trybie czuwania.

Wspomniał Pan o instalacji dodatkowego sterownika. A czy TeamViewer zadziała w przeglądarce?

Oczywiście. Połączymy się i w trybie przeglądarkowym - bez konieczności instalacji. To ukłon w stronę mniej technicznych osób.

A z perspektywy administratorów – jak mogę wykorzystać TeamViewera do automatyzacji?

Automatyzować można wszystkie czynności, które wymagają dużego nakładu pracy oraz czasu. Mogą to być np. masowe aktualizacje urządzeń lub instalacja jakiegoś oprogramowania na kilkudziesięciu lub kilkuset urządzeniach. Nie mamy tutaj żadnych ograniczeń. Dzięki skryptom możemy zintegrować się z systemami np. CRM, które są często używane w firmach. Możemy również wykorzystać skrypty dostępne w urządzeniu lub zaprojektować swoje autorskie rozwiązania z użyciem TeamViewer API.

A dlaczego miałbym korzystać z TeamViewera, a nie np. Asystenta wbudowanego w Windowsa?

Asystent wbudowany w Windows wymaga bardziej skomplikowanej instalacji, niż w przypadku TeamViewera. Należy odnaleźć swój zewnętrzny adres IP, a jeśli mamy kilka, kilkanaście lub kilkaset urządzeń w sieci, musimy znaleźć zaporę sieciową, router lub modem i wprowadzić zmiany w systemie, aby wszystko działało tak, jak chcemy. Wiadomo, że znajdą się osoby, które nie będą potrafiły tego wykonać lub najzwyczajniej w świecie nie będą miały na to czasu. Jest to całkowicie normalna sytuacja.

TeamViewer jest prostszy i nie wymaga zagmatwanych konfiguracji. Wystarczy pobrać oprogramowanie na swój komputer oraz na komputer, do którego się będziemy łączyć. Wpisać wygenerowane id oraz hasło, kliknąć połącz i voilà - możemy poruszać się po pulpicie komputera w biurze będąc w domu.

TeamViewer działa też z wszelkiej maści systemami. Od Windowsa, macOSa na Linuxie kończąc. Asystent wbudowany w Windowsa działa tylko w relacji Windows-Windows. Brakuje mu uniwersalności, która sprawiłaby, że praca zdalna byłaby tak prosta, jak praca z biura.

Jakie opcje - jeśli chodzi o licencjonowanie – są dostępne?

Każdy z 3 pakietów ma coś do zaoferowania. Business jest doskonały dla jednej osoby z możliwością zainstalowania do 3 urządzeń. Do dyspozycji mamy jeden kanał połączenia zdalnego oraz możliwość łączenia się z maksymalnie 200 urządzeniami końcowymi.

Pakiet Premium to już rozwiązanie dla wielu osób z możliwością utworzenia do 15 użytkowników bez limitu urządzeń, na których możemy zainstalować licencje. Jest tutaj do dyspozycji również jeden kanał połączenia zdalnego, ale już z możliwością rozbudowywania go o dodatkowe w zależności od potrzeb. Możemy się łączyć nawet z trzystoma urządzeniami końcowymi.

I ostatni z pakietów, Corporate, to już mocno rozbudowana licencja dla zespołu z możliwością stworzenia do 30 użytkowników bez limitu instalacji, 3 kanały w standardowym pakiecie( z możliwością rozszerzenia o kolejne), ze zwiększonym limitem urządzeń końcowych do 500, jak również z możliwością masowej instalacji na komputerach oraz raportowaniem połączeń przychodzących.

Osoby chętne do poznania szczegółów zapraszam na stronę produktu i do bezpośredniego kontaktu.

Lokowanie produktu: home.pl