1. SPIDER'S WEB
  2. Tech

Jeszcze łatwiejsza praca zdalna – żałuję, że nie znałem tego wcześniej

Logi Bolt

Logi Bolt to standard, który rozwiązuje problem łączenia pracy zdalnej z pracą w biurze. A to tylko efekt uboczny jego działania.

Logi Bolt to protokół bezprzewodowy opracowany przez Logitech po to, by zmniejszyć opóźnienia, uniknąć zakłóceń i zwiększyć bezpieczeństwo korzystania z urządzeń peryferyjnych. Przy okazji rozwiązuje jeden bardziej przyziemny problem, z którym zmagają się niektórzy z nas – problem łączenia pracy zdalnej z pracą w biurze.

U mojej żony w firmie na czas pandemii wprowadzono tzw. hybrydowy system pracy. Część dni w tygodniu pracuje się w domu, a część – w biurze. Specyfika pracy w jej firmie wymaga używania szeregu urządzeń peryferyjnych – osobnej klawiatury, myszy, tabletu graficznego itp. Oznacza to, że za każdym razem zmieniając miejsce pracy powinna zabierać je ze sobą – by móc pracować w optymalnych warunkach. Trzeba pamiętać o zabraniu urządzeń, czasem też odpowiednich ładowarek. Do tego od zawsze w dni, w które w biurze było więcej osób, istniały problemy z zakłóceniami połączeń bezprzewodowych. Zacinanie się myszek i klawiatur, zrywanie połączeń – gdy zbliża się deadline, albo pracujesz nad superskomplikowanym projektem graficznym, nic nie wkurza bardziej niż to. 

I właśnie rozwiązanie tego drugiego problemu przyświecało firmie Logitech gdy jej inżynierowie siedli do pracy nad Logi Bolt.

Urządzenia bezprzewodowe konkurują o miejsce w paśmie 2,4 GHz (802.11). Częstotliwość ta jest używana przez wiele typów urządzeń, w tym laptopy, tablety, smartfony i zdalne czujniki, a także sieci WLAN. Niestety więcej urządzeń bezprzewodowych w połączeniu z gęstszymi sieciami Wi-Fi oznacza większe zatłoczenie i „szum”, który może przekładać się na potencjalne opóźnienie działania urządzenia i spadek siły sygnału.

Logitech chce rozwiązać ten problem proponując łącze o zwiększonej mocy sygnału. Urządzenia Logi Bolt emitują mocniejszy, „głośniejszy” sygnał, który przebija się przez szumy otoczenia i skutecznie docierają do odbiornika. Zastrzeżony algorytm przygotowano tak, by był gotowy na sprawne „skakanie” sygnału po częstotliwościach zapewniając stałe, szybkie połączenie.

Do tego protokół Logi Bolt został zaprojektowany w celu spełnienia rosnących oczekiwań firm w kwestii bezpieczeństwa

W efekcie może być wykorzystywany nawet w tych firmach, w których przepisy wewnętrzne ze względów bezpieczeństwa nie zezwalają na używanie połączeń Bluetooth. Jest to możliwe, bo to rozwiązanie oparte na zamkniętym systemu end-to-end, w którym urządzenie Logi Bolt emituje zaszyfrowany sygnał, łączący się tylko z innymi produktami Logi Bolt. Odbiornika Logi Bolt USB nie można więc sparować z żadnym innym urządzeniem niż Logi Bolt. Ale z drugiej strony, protokół jest kompatybilny z wiodącymi systemami i platformami operacyjnymi, w tym z Windows®, macOS®, Linux®1, Chrome OS™1, Android™2, iOS®2 oraz iPadOS®. Można więc np. z tą samą klawiaturą pracować na komputerze z Windowsem w biurze, iOS-em w domu, a w pociągu podłączyć ją do smartfona z Androidem.

No i ten najważniejszy element z punktu widzenia mojej żony – do jednego odbiornika USB można podłączyć do 6 urządzeń, co oznacza, że żona nie musi już pamiętać o zabieraniu akcesoriów z pracy – może mieć w domu drugi zestaw, który będzie działał identycznie jak ten w firmie. Trzeba tylko na początku sparować kolejne urządzenia z tym samym odbiornikiem Logi Bolt – a to, dzięki bezpiecznemu, 6-cyfrowemu kodowi uwierzytelnienia – jest banalnie proste. Jeśli użytkownik sprzętu nie ma odpowiednich uprawnień, może poprosić o to firmowego speca od IT, który może korzystać ze scentralizowanego nadzoru wszystkich firmowych urządzeń korzystających z Logi Bolt.

W efekcie moja żona może bezpiecznie pracować z dowolnego miejsca, nawet mocno zadżumionego sygnałami różnych sieci, nie denerwuje się na zacinanie sprzętu, albo opóźnienia w działaniu, a informatyk z jej firmy, no i przede wszystkim ja, możemy liczyć na święty spokój.

Lokowanie produktu: Logitech