Sprzęt  / Relacja

Acer ma nowy pomysł na siebie - zamiast Dropboksa i Google chce oferować użytkownikom prywatne chmury

Nowy szef Acera, Jason Chen, który u sterów azjatyckiego producenta komputerów PC z problemami stoi od początku 2014 r., zaprezentował dziś w Nowym Jorku nową strategię firmy. Może "wykorzystanie własnej siły" i "eksploracja nowych możliwości" nie brzmi jakoś specjalnie przełomowo, ale za to konkretne rozwiązania i produkty za tym stojące już tak.

Acer nie tylko odświeżył prawie całe portfolio swoich komputerów PC i tabletów, ale również zasygnalizował rychły debiut na rynku produktów technologii ubieralnej. Jeszcze ciekawiej brzmi nowa strategia związana z usługami Acera na rynku konsumenckim.

Build Your Own Cloud to strategia, którą Acer rozwija od jakiegoś czasu. Polega ona na tym, że zamiast udostępniać dane użytkownika zewnętrznym dostawcom tj. Dropbox, czy Google (w usłudze Drive), użytkownik buduje coś na wzór własnej chmury w oparciu o zawartość dysku twardego komputera Acer.

To nawet przekonujące - wiele osób nie chce ufać "tym szpiegującym amerykańskim firmom", które nie wiadomo gdzie trzymają dane przesyłane i synchronizowane w chmurze przez użytkownika. Zresztą - jak słusznie podkreślał dziś szef Acera - wciąż najliczniejsza grupa użytkowników korzysta głównie z backupu dysku twardego.

To właśnie dla nich ma być usługa Build Your Own Cloud (BYOC). Dotychczas ograniczało się to jednego komputera - dane, które były synchronizowane i zabezpieczone w chmurze były do odtworzenia na komputerze Acera. Teraz azjatycki producent idzie dalej - w oparciu o BYOC chce stworzyć własny ekosystem produktów. Do tak zbudowanej chmury podłączone mają być nie tylko komputery PC Acera, ale także tablety, smartfony i... przyszłe urządzenia technologii ubieralnej.

Pierwsze takie urządzenie - opaska na rękę nazwana Liquid Leap - ma się pojawić na rynku na przełomie lipca i sierpnia. Niewiele na razie wiadomo o tym produkcie, mimo tego, że został on dziś zaprezentowany na nadgarstku jednego z wiceprezesów Acera. To co wiadomo ogranicza się do tego, że urządzenie ma współpracować z nowym smartfonem Liquid J (na rynku również na przełomie lipca i sierpnia) oraz ma służyć do logowania czynności sportowych oraz życiowych. Ponadto ma służyć do podstawowej komunikacji ze smartfonem. Zresztą tylko z nim ma być sprzedawany, jako urządzenie komplementarne.

Acer, Nowy Jork, 29.04, 3

Te nowości oraz zastęp nowych komputerów PC i tabletów z Androidem mają stanowić zalążek platformy Acera opartej na indywidualnych chmurach użytkownika. Co ciekawe, taka chmura Acera nie będzie ograniczona jedynie do urządzeń tej marki! Będzie można bowiem skorzystać z usługi na urządzeniach innych producentów na wszystkich trzech podstawowych dziś platformach mobilnych: iOS, Android oraz Windows (8 i w górę).

- To krytyczny moment w historii naszej firmy - przekonywał dziś Chen.

Ciekawe czy taka strategia budowania otwartej platformy cloudowej niekoniecznie ograniczona do produktów marki Acer się sprawdzi.

Jedno się nie zmieniło - produkty Acera to wciąż ładne, schludne, sensownie zaprojektowane urządzenia środka.

Przemek Pająk z Nowego Jorku.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst