REKLAMA

iPhone w Polsce jest wybrakowany. Gdzie są nasze odszkodowania?

Amerykanie dostają miliony, bo Apple Intelligence się spóźnił. A Polacy? Płacimy krocie za wybrakowane iPhone'y bez polskiej Siri. Czas na pobudkę.

Płacimy tysiące, dostajemy złom. Apple pluje nam w twarz
REKLAMA

Wyobraź sobie, że kupujesz w salonie nowe, sportowe auto. Płacisz za nie pełną, zaporową kwotę, po czym diler z uśmiechem na ustach wręcza ci kluczyki i informuje: Klimatyzacja i radio nie działają w pańskim kraju, a szósty bieg zablokowaliśmy systemowo, bo tak. Szerokiej drogi! Absurd? Skandal? W motoryzacji tak, ale w świecie wielkich technologii to nasza polska codzienność. Wystarczy spojrzeć na to, co właśnie wydarzyło się wokół Apple i ich wielkiej afery ze sztuczną inteligencją.

Zza oceanu dotarły do nas właśnie iście komiczne, a zarazem tragiczne z naszej perspektywy wiadomości. Amerykańscy konsumenci – najwyraźniej najbardziej pokrzywdzona grupa społeczna na tej planecie – wywalczyli gigantyczne odszkodowanie. Apple zgodziło się wypłacić 250 milionów dol. w ramach ugody za fałszywe reklamy funkcji Apple Intelligence.

REKLAMA

Rozumiecie skalę tej tragedi? Biedny John z Teksasu i zbulwersowana Karen z Kalifornii kupili sobie nowego iPhone’a 15 Pro albo 16. Obejrzeli ładne reklamy z Bellą Ramsey, wyciągnęli telefon z pudełka i nagle zorientowali się, że nowa, arcyinteligentna Siri nie potrafi jeszcze wygenerować im wierszyka o psie w trzy sekundy.

Płacisz jak za zboże, dostajesz półprodukt

Spójrzmy prawdzie w oczy z naszej polskiej perspektywy. Ile musisz dziś zapłacić za nowego iPhone’a z serii Pro? Wykładasz na stół równowartość świetnego, zagranicznego urlopu albo dwóch solidnych pensji minimalnych. Ceny premium, wizerunek premium, sprzęt premium.

Tylko że w Polsce ten sam iPhone to zwyczajny półprodukt. Można powiedzieć, że to technologiczny inwalida, któremu producent na starcie amputował połowę możliwości. Amerykanin dostaje zwrot kasy, bo ulepszona Siri i funkcje Visual Intelligence czy formatowanie tekstu przy pomocy AI spóźniły się o kilka miesięcy. Tymczasem my wciąż nie mamy nawet podstawowej Siri mówiącej po polsku! To jest przecież jakiś nieśmieszny żart. Asystent głosowy, który był nowinką technologiczną dekadę temu, u nas wciąż nie rozumie komendy zadzwoń do mamy bez łamania sobie języka na angielski akcent.

A gdzie jest nasz pozew zbiorowy?

Dlaczego nikt z tym nic nie robi? Amerykański urząd ochrony konsumentów interweniuje, bo w reklamie powiedziano, że coś zadziała od razu, a zadziałało kwartał później. Dlaczego UOKiK nie weźmie się za to, że na polskich billboardach promuje się sprzęt sugerując jego pełną funkcjonalność, podczas gdy połowa oprogramowania w Polsce po prostu nie istnieje?

Jeśli amerykański klient dostaje do 95 dol. odszkodowania za to, że jego asystent głosowy był przez chwilę głupszy, niż zakładała broszura reklamowa, to każdy posiadacz iPhone'a w Polsce powinien dostać zwrot połowy ceny urządzenia. Płacimy 100 proc. ceny za telefon, który wykorzystuje może 60 proc. swoich reklamowanych możliwości.

Potężne Apple, firma kreująca się na pioniera wszystkiego, tak bardzo nie poradziła sobie z własną sztuczną inteligencją na premierę, że musiała pójść na ugodę w sądzie. Wypuścili na rynek produkt, o którym sami wiedzieli, że jest niedopieszczony.

Przeczytaj także:

A jaki jest finał tej technologicznej epopei? Żeby w ogóle dowieźć obiecane funkcje, Apple musiało schować dumę do kieszeni, pójść na współpracę z Google i zaimplementować u siebie modele Gemini. Sprzedali obietnicę bez pokrycia, wzięli za to gigantyczne pieniądze (również od nas, z naszych portfeli), a kiedy grunt zaczął palić się pod nogami, to zapłaciła drobną ugodę i podpięła się pod rozwiązania konkurencji.

REKLAMA

A my? My dalej stoimy w deszczu przed polskimi Apple Storami w dniu premiery. Dalej płacimy krocie za obgryzione jabłko na pleckach telefonu. Bierzemy te nasze okaleczone, przepłacone smartfony, z którymi nie da się zamienić po polsku ani jednego słowa i z zazdrością czytamy, jak Amerykanom na konta wjeżdżają odszkodowania.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-06T14:34:20+02:00
Aktualizacja: 2026-05-06T12:43:47+02:00
Aktualizacja: 2026-05-06T11:53:13+02:00
Aktualizacja: 2026-05-06T11:40:43+02:00
Aktualizacja: 2026-05-06T06:34:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA