Telefon odpala Cyberpunka 2077. Marzyłem o tym latami
Nowoczesne smartfony są na tyle potężne, że potrafią uruchomić najbardziej wymagające gry. Cyberpunk 2077 uruchamiany na telefonie nie stanowi już marzenia ściętej głowy.

Producenci smartfonów z roku na rok w nowych generacjach urządzeń przede wszystkim ulepszają specyfikację i wymieniają procesory na lepsze i wydajniejsze. Doszliśmy już do takiego poziomu, że kupno nowego telefonu ze względu na lepszy procesor mija się z celem. Nawet kilkuletnie sztandarowe układy zapewniają wystarczającą moc obliczeniową w codziennym użytkowaniu i grach mobilnych. Co jeśli wykorzystać tę wydajność w produkcjach z konsol i komputerów?
Cyberpunk 2077 na smartfonie z Androidem działa aż miło
Gry z konsol i komputerów na smartfonach nie są zupełnie nowym tematem. Apple tuż po premierze iPhone’ów 15 Pro chwalił się, że urządzenia są w stanie obsłużyć tytuły AAA takie jak Resident Evil 4, Death Stranding czy Assassin’s Creed Mirage. Początkowo smartfony miały problemy z utrzymaniem niskich temperatur, lecz kwestia grania na iPhone 17 Pro została znacząco ulepszona.
W smartfonach z Androidem temat jest bardziej skomplikowany. Google nie zachęca tak jak Apple twórców gier do implementowania swoich produkcji do sklepu Google Play. Uruchomienie gier z konsol i komputerów na telefonach z systemem Google’a jest jednak możliwe.
Wyniki pokazał twórca internetowy z kanału YouTube ETA Prime, który uruchomił polskiego Cyberpunka 2077 na smartfonie Nubia RedMagic 11 Pro. Sprzęt jest pozycjonowany jako telefon dla graczy, a więc został wyposażony w obecnie najlepszy procesor dla Androida Snapdragon 8 Elite Gen 5. Telefon wyróżnia się też nietypowym systemem chłodzenia cieczą oraz aktywnym wentylatorem.
Zastosowanie najpotężniejszego układu pozwoliło na uruchomienie Cyberpunka 2077 na niskich ustawieniach w rozdzielczości 720p z włączoną techniką skalowania obrazu FSR w trybie zrównoważonym. Wyniki robią wrażenie - telefon uruchamia grę w imponujących 30 kl./s w większości lokalizacji i scenariuszy. W bardziej wymagających dla sprzętu momentach (np. gdy na ekranie działo się więcej) telefon wciąż był w stanie utrzymać ponad 20 kl./s, ale nigdy nie spadał poniżej tego poziomu.
Generowanie klatek z techniki FSR 3.0 pozwoliło jeszcze bardziej zwiększyć płynność rozgrywki do 50 kl./s ze spadkami do 40 kl./s. Twórca spróbował również tryb ustawień dedykowanych dla Steam Decka, którego uruchomienie zwiększa rozdzielczość do 1280 × 800 i jakość tekstur na średnie pozwoliło na grę 27 kl./s. Z generowaniem klatek wartość zwiększyła się do 40-50 kl./s.
Czytaj też:
Problemem gier AAA na Androidzie nie jest już wydajność, a temperatury
Test potwierdza, że obecne smartfony oferują naprawdę ogromną moc obliczeniową. Pokuszę się o stwierdzenie, że doszliśmy do momentu, że urządzenia z najlepszymi czipami osiągają wydajność podobną do konsoli PlayStation 4. Mimo że jest to konsola sprzed ponad dekady, sprzęt na swoje czasy oferował naprawdę bardzo dobre komponenty. To też stacjonarne urządzenie, które podczas gry wciąga ok. 100 watów energii.
Tymczasem Snapdragon 8 Elite Gen 5 zaprojektowany dla smartfonów jest w stanie zaoferować podobną wydajność, pobierając kilka lub kilkanaście watów. Powodem, dlaczego gry AAA nie trafiają na Androida mogą być jednak temperatury - na smartfonie wykorzystanym do uruchamiania Cyberpunka 2077 czip osiągał ponad 95°C. Okiełznanie ciepła jest tu kluczowym problemem.
Za dziecka, gdy wychodziło GTA V marzyłem o grach AAA na telefonie. Dziś staje się to możliwe.







































