Królowie RPG z Polski i Czech za darmo w Game Pass. Dziękuję panie Microsoft
Xbox Game Pass to najlepszy abonament w świecie gier, ale niestety coraz trudniej było mi uzasadniać płacenie za niego tak wysoką cenę. Teraz postanowił mi zamknąć gębę i powiedzieć: dziękuję panie Microsoft, czekałem na to.

114,99 zł miesięcznie. Tyle kosztuje najwyższy poziom abonamentu Xbox Game Pass, nazywany Ultimate. W zamian za taką opłatę mamy dostęp do setek gier, a niektóre dostajemy do grania w momencie premiery. Tak było z dwoma ostatnimi odsłonami serii Call of Duty, czy hitową grą Indiana Jones, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i od jakiegoś czasu coraz trudniej mi uzasadnić wnoszenie miesięcznej opłaty na rzecz Microsoftu. Co oczywiście nie przeszkadza mi twierdzić, że to obecnie najlepszy tego typu abonament, który zjada konkurencyjnego PlayStation Plus.
Gdy już myślałem, że nic mnie w życiu nie zaskoczy i ten rok spiszę na straty, jeżeli chodzi o Xbox Game Pass, to wtedy Microsoft przychodzi z paczką hitów. Aż mi szczęka opadła.
Wielkie gry w Xbox Games Pass. To się nazywa uderzenie z półobrotu
Patrzę na was głodnych, przerażonych, przyciskających dzieci do piersi. Te kultowe słowa towarzyszą nam od 10 lat, nie zliczę ile razy je słyszałem, ale i tak cieszę się, że wy też będziecie mogli poczuć ten klimat. Do Xbox Game Pass wlatuje Wiedźmin III i to od razu z dodatkami Serce z Kamienia oraz Krew i Wino. Może ta gra ma już 10 lat, ale to nadal jedna z najlepszych gier w historii, a plotki mówią, że za chwilę dostanie kolejny dodatek fabularny.
Ale to nie koniec dobrych wieści. Być może w Wiedźmina zdążyliście już zagrać, ale jest jeszcze drugi tytuł, na który warto zwrócić uwagę. To druga część przygód wspaniałego Henryczka, rycerza, w którego wcielamy się w grze Kingdom Come: Deliverance II. Gra była jednym z kandydatów do miana gry roku, ale ostatecznie wygrało je Clair Obscur: Expedition 33, którą też znajdziecie w Game Passie. Oddajmy na chwilę głos Szymonowi:
Co prawda jest dopiero luty, ale mój nos rzadko się myli w tych kwestiach: KCD2 to murowany kandydat na RPG roku, a także gra mogąca rywalizować o prestiżowy tytuł GOTY. Walka, grafika, zachowanie postaci, rozwój bohatera, fabuła, narracja – wszystko jest odczuwalnie lepsze od poprzedniej odsłony. Na każdym kroku czuć masę serducha wlanego w ten projekt. Dzięki swojej autentycznej, zaraźliwej pasji Czesi weszli na poziom, który jest dostępny wyłącznie dla garstki studiów z całego świata.
A pełną recenzję tej gry przeczytacie tutaj:
Oprócz tego do abonamentu wpada Final Fantasy III, Towerborne, College Football 26, Death Howl, TCG Card Shop Simulator, Dice Million. Zapowiada się świetna rozrywka.







































