REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Bezpieczeństwo

Google daje, Google zabiera. Android 11 będzie sam cofał uprawnienia aplikacjom

Chcąc zapewnić swoim użytkownikom jeszcze więcej prywatności, twórcy Androida 11 umieścili w nim opcjonalną funkcję, która sama będzie cofać uprawnienia aplikacjom, których nie używamy.

Android 11 może automatycznie zarządzać uprawnieniami aplikacji
REKLAMA
REKLAMA

Android już dziś ma całkiem niezłe mechanizmy ochrony prywatności. Żadna z zainstalowanych na nim aplikacji nie ma dostępu do naszych prywatnych informacji. Jeżeli te są do czegoś potrzebne – przykładowo, jeżeli komunikator zechce sprawdzić, czy ktoś z naszej książki kontaktów go nie używa – aplikacja musi poprosić użytkownika o uprawnienie dostępu do tych danych. W przeciwnym razie dostęp do tych danych będzie zablokowany przez system.

Problem w tym, że aplikacje lubią prosić hurtowo o wszystkie możliwe uprawnienia, często też kuszą bonusami za zapewnienie im dostępu do prywatnych informacji. Niektórzy przydzielają ten dostęp, po czym zapominają że w ogóle coś takiego miało miejsce. A aplikacja sobie zbiera i rejestruje przez długie tygodnie informacje – na przykład – o tym gdzie lubimy przebywać.

Android 11 ma próbować z tym walczyć. Ma sam odbierać uprawnienia aplikacjom po czasie.

REKLAMA

Funkcja ta, przynajmniej na razie (Android 11 nie jest jeszcze ukończony), jest domyślnie wyłączona i ukryta głęboko w ustawieniach uprawnień aplikacji. Po jej włączeniu, jak wynika z jej opisu, system sam będzie odbierał uprawnienia aplikacjom do wrażliwych danych, jeżeli wykryje, że użytkownik od długiego czasu ich nie włącza. Szczegóły działania tegoż mechanizmu – na przykład co to znaczy długo nie używać – na razie nie są znane.

Nie jest jasne czy funkcja ta trafi do produkcyjnej wersji Androida 11. Jest ukryta dość głęboko w ustawieniach, więc zwykły użytkownik prawdopodobnie i tak na nią nie trafi, na dodatek Google nigdzie się nią nie chwali – na jej obecność w testowej wersji systemu zwrócił uwagę jeden z użytkowników Twittera. Pozostaje się przekonać, premiera nowego systemu już za kilka miesięcy.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: tydzień temu
Aktualizacja: tydzień temu
Aktualizacja: tydzień temu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA