Tech

Jak to "Newsweek Polska" wpisał się na wallu "Przekroju" na Facebooku

103 interakcji
dołącz do dyskusji

Bardzo ciekawa sytuacja na facebookowym wallu „Przekroju”, na którym wpisał się… „Newsweek Polska”. A wpisał się tak: Zapraszamy na nasz fanpage! My nie zaniedbujemy fanów, nie pozwalamy na spam i nie zamykamy treści! (choć wydanie na iPada, oczywiście, też mamy).

„Przekrój” odpowiedział tak: Jeszcze nigdy w ciągu jednej nocy nie zyskaliśmy tylu fanów. Podziękowania dla Was, a także dla Newsweeka Polska! A naszym użytkownikom dziękujemy za aktywność. Wiemy, że nie jesteśmy idealni, ale na pewno nie będziemy kasować wpisów, dlatego, że są wobec nas krytyczne. Miłego dnia, redakcja Tygodnika Przekrój.

Hmm.., czytam sobie tą miłą wymianę uprzejmości i muszę przyznać, że walka o polskiego czytelnika wśród tygodników opinii staje się coraz ciekawsza. Jak wiadomo, „Przekrój” zamknął niedawno darmowy dostęp do swoich treści w internecie i wydał „Nawigatora” – zarówno w wersji online, jak i na iPadzie. W wywiadach (m.in. moich) towarzyszących tej innowacyjnej nie tylko na skalę polskiego rynku medialnego akcji, właściciel Wydawnictwa Przekrój, Grzegorz Hajdarowicz, dość jednoznacznie oceniał wyniki „Newsweeka Polska” na iPadzie:

Jak pan oceni wyniki Newsweeka na iPadzie? 20 tys. pobrań aplikacji i średnia sprzedaż 700 egzemplarzy. To dużo czy mało?

Na to, co Newsweek dostarczył, to całkiem dobry wynik. Newsweek zaoferował taki wzbogacony PDF. Wydaje mi się, że nie ma tu na co więcej liczyć. Tam nie ma kolosalnej wartości dodanej.

Byłby pan zadowolony, gdyby miał pan 700 subskrybentów swojej aplikacji?

Nie, bo my dajemy kolosalną wartość dodaną. Uważam, że będziemy mieli znacznie więcej.

Wygląda na to, że „Newsweek Polska” zrewanżował się w dość… – no trzeba to powiedzieć otwarcie – niewybredny sposób wpisem na Facebooku. Zdaje się, że to nie koniec. Przygotujcie popcorn i colę – będzie co oglądać.

Ps. A tak się przy okazji składa, że mam przyjemność współpracy z oboma tygodnikami – w „Newsweeku” pod nazwiskiem, a w „Przekroju” pod marką Spider’s Web.

AKTUALIZACJA: Marek Miller na swoim blogu eM jak Media informuje o jeszcze jednym ruchu w tej sprawie: Wpis ukazał się tuż po uwadze jednego z użytkowników (nota bene dyrektora marketingu sieci sklepów Empik) na temat zaniedbania przez „Przekrój” swojej facebookowej strony, na której dominują „żale fanów, albo reklamy obcych” (trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, ale to już zupełnie inny temat).

„Przekrój” nie pozostał dłużny. Parę minut przed ósmą ogłosił na „Newsweekowej” stronie konkurs, informujący, że każdy, kto do godziny 8 wyśle maila na redakcyjny adres „Przekroju”, otrzyma nagrodę niespodziankę. Wpis został usunięty (już po zakończeniu konkursu) przez administratorów strony. Internauci na szczęście dostrzegają takie sytuacje i po wypomnieniu zachowania wydawcy, tygodnik „Newsweek” pogrążając się głębiej, skomentował sytuację w sposób następujący:

„Każdy może mieć własną politykę w tej sprawie – ale my uważamy, że są lepsze miejsca dla reklamowania się konkurencji niż nasz wall”

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst