REKLAMA

Koniec z botami wykupującymi sprzęt. Tak Valve chce uniknąć kompromitacji

Valve nie chce powtórki z premiery Steam Controllera. Steam Machine ma być sprzedawany na nowych zasadach, które pozwolą uniknąć botów i skalperów.

Valve wyciąga wnioski po katastroficznej premierze Steam Controllera
REKLAMA

Premiera Steam Controllera to pyrrusowe zwycięstwo. Fakt, Valve udało się sprzedać wszystkie egzemplarze kontrolera przygotowane na premierę, ale sama sprzedaż była zdominowana przez problemy ze sklepem Steam i skalperów próbujących wzbogacić się na urządzeniu. To doświadczenie ma być lekcją dla Valve, które przygotowuje specjalny system kolejkowy dla przyszłych klientów Steam Machine.

REKLAMA

Valve wyciąga wnioski po katastroficznej premierze Steam Controllera

Jak informuje serwis Gizmodo, w kodzie programistycznym platformy Steam pojawiły się odniesienia do czterech wariantów Steam Machine oraz dwóch modeli gogli Steam Frame. Wszystko wskazuje na to, że Valve szykuje kilka konfiguracji sprzętowych oraz bardziej rozbudowany system rezerwacji.

Według dostępnych informacji Steam Machine ma występować przynajmniej w wersjach z dyskami SSD 512 GB oraz 2 TB. Część wariantów może być sprzedawana w zestawie ze Steam Controllerem. Podobny podział ma dotyczyć gogli Steam Frame, które mają pojawić się w wersjach 256 GB oraz 1 TB.

Najważniejszą zmianą pozostaje jednak system sprzedaży. Valve chce odejść od klasycznego modelu "kto pierwszy, ten lepszy", który podczas premiery Steam Controllera doprowadził do przeciążenia sklepu oraz błyskawicznego wykupienia zapasów.

Firma wdraża obecnie system rezerwacji oparty o konto Steam. Użytkownik zapisuje się do kolejki, a po pojawieniu się dostępnego egzemplarza otrzymuje wiadomość e-mail z możliwością finalizacji zakupu. Na opłacenie zamówienia przewidziano 72 godziny. Po przekroczeniu limitu czasowego urządzenie trafia do kolejnej osoby w kolejce.

Valve zamierza również ograniczyć możliwość tworzenia fałszywych kont wyłącznie pod zakup sprzętu. Dostęp do kolejki mają otrzymać tylko aktywne konta Steam, posiadające historię zakupów sprzed 27 kwietnia 2026 r. Dodatkowo ma obowiązywać limit sprzedaży jednej sztuki sprzętu na konto.

Podczas premiery Steam Controllera podobnych zabezpieczeń zabrakło. Kontroler wyprzedał się w mniej niż godzinę, a serwisy aukcyjne niemal natychmiast zapełniły się ofertami odsprzedaży zamówień za 800, 1200 czy nawet 2 tys. zł.

Valve nie ujawnił jeszcze ceny ani daty premiery Steam Machine. Producent wcześniej sugerował jednak, że urządzenie będzie kosztowało podobnie do komputerów PC o zbliżonej wydajności. Nie można zapominać również o wciąż istniejącym problemie wysokich cen pamięci i nośników danych, który wcześniej doprowadził do opóźnienia premiery samej konsoli. Ten może doprowadzić do znacznego podbicia ceny lub ograniczenia dostępności sprzętu.

Czytaj też:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-12T08:59:06+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T06:27:56+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T06:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-11T21:06:41+02:00
Aktualizacja: 2026-05-11T16:38:08+02:00
Aktualizacja: 2026-05-11T14:49:37+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA