REKLAMA

Masz Xiaomi, odetchniesz z ulgą. Wysyłanie plików właśnie stało się lepsze

Właściciele smartfonów Xiaomi mają powody do radości. Firma zapowiedziała aktualizację HyperOS 3, która doda obsługę AirDrop i ułatwi wymianę danych z użytkownikami iPhone'ów.

Xiaomi HyperOS 3 wprowadzi obsługę AirDrop
REKLAMA

Smartfony z serii Pixel 10 firmy Google jako pierwsze zburzyły mury ogrodu Apple'a wprowadzając obsługę AirDrop za pośrednictwem funkcji Quick Share. Niedługo potem do Google'a dołączyły kolejne firmy takie jak Samsung, Oppo, Vivo, Nothing czy Honor, które ogłosiły wprowadzenie kompatybilności na swoich smartfonach. Teraz do tej wesołej gromadki dołącza Xiaomi, które ogłosiło, że nowa aktualizacja HyperOS 3 zapewni obsługę AirDrop poprzez Quick Share.

REKLAMA

Xiaomi HyperOS 3 wprowadzi obsługę AirDropa

Producent poinformował za pośrednictwem serwisu X, że obsługa AirDrop została dodana do Quick Share w ramach HyperOS 3. W komunikacie wymieniono model Xiaomi 17T Pro, choć niewykluczone, że aktualizacja obejmie również inne smartfony działające pod kontrolą najnowszej wersji systemu.

Nowa funkcja pozwala przesyłać pliki pomiędzy urządzeniami z Androidem a sprzętem Apple bez konieczności instalowania dodatkowych aplikacji. Wymiana danych odbywa się z wykorzystaniem AirDrop, pod warunkiem że użytkownik iPhone'a ustawi widoczność funkcji na opcję „wszyscy przez 10 minut”. Dopiero wtedy urządzenie z Androidem może wykryć odbiorcę i rozpocząć transfer.

Xiaomi nie jest pierwszą firmą, która zdecydowała się na taki krok. Wcześniej kompatybilność z AirDropem ogłosiły już Google i Samsung, a następnie także Oppo, Vivo, Nothing oraz Honor. Lista obsługiwanych urządzeń systematycznie się wydłuża, choć wsparcie nie trafia do wszystkich modeli. Przykładowo część starszych smartfonów pozostaje poza gronem urządzeń kompatybilnych z nową funkcją.

REKLAMA

AirDrop na Androidzie, czyli niemożliwe stało się możliwe

Przez lata przesyłanie plików między iPhone'ami a smartfonami z Androidem należało do najbardziej uciążliwych elementów korzystania z urządzeń obu ekosystemów. AirDrop pozostawał rozwiązaniem zarezerwowanym dla sprzętu Apple, podczas gdy użytkownicy Androida musieli korzystać z alternatywnych metod wymiany danych.

REKLAMA

Przełom przyniósł Google, który pod koniec listopada ubiegłego roku oficjalnie ogłosił, że udało mu się opracować sposób na komunikację applowskiego AirDropa z androidowym QuickShare. Ogłoszenie wprawiło świat w osłupienie tym bardziej, że opcja została opracowana samodzielnie przez Google'a - Apple nie przyłożył do niej ręki.

AirDrop opiera się na własnościowym protokole AWDL, co oznacza, że przyszłe zmiany Apple'a w protokole mogą uniemożliwić dalszą komunikację pomiędzy AirDropem i QuickShare. Jednak póki co Apple nie zrobił nic co mogłoby naruszyć działanie funkcji, tak więc póki co androidziarze mogą spać spokojnie.

Czytaj też:

REKLAMA

Zdjęcie główne: Framesira / Shutterstock

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-06-02T10:59:16+02:00
Aktualizacja: 2026-06-02T09:34:13+02:00
Aktualizacja: 2026-06-02T07:43:10+02:00
Aktualizacja: 2026-06-02T06:11:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T21:23:24+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T17:32:30+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T16:41:42+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T16:00:12+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA