Steam Controller to hit. Gracze wyczyścili magazyny Valve
Wysoka cena nie zatrzymała graczy. Nowy kontroler Valve wyprzedał się niemal natychmiast po starcie sprzedaży. Obecnie jedynym sposobem na kupno kontrolera są aukcje z ponad dwukrotnym przebiciem ceny.

Po tym jak Valve oficjalnie ogłosiło, że Steam Controller i Steam Machine zostaną wydane osobno, a sam kontroler będzie kosztował więcej niż jakikolwiek pad konkurencji, z internetu wylała się fala narzekań i krytyki. To jednak nie przeszkodziło graczom w oblężeniu sklepu internetowego, by wyrwać choć jeden egzemplarz kontrolera dla siebie.
Gracze ogołocili Valve ze wszystkich zapasów Steam Controllera
Sprzedaż Steam Controller wystartowała 4 maja o godzinie 19, a pierwsze sygnały o wyczerpaniu zapasów pojawiły się już po około 30 minutach. Użytkownicy relacjonowali trudności z finalizacją transakcji, komunikaty o błędach oraz konieczność wielokrotnego ponawiania prób zakupu. W wielu przypadkach dopiero kilkadziesiąt kliknięć pozwalało przejść przez proces płatności.
Jednak większość klientów musiała obejść się smakiem. Kontroler w większości regionów świata otrzymał status "Towar wyprzedany" na platformie Steam. Kontrolery utrzymały się w sprzedaży dość długo w Australii - tam na wyczerpanie zapasów potrzeba było 3 godzin. Valve nie podał oficjalnych informacji o liczbie egzemplarzy przygotowanych na premierę ani o terminie kolejnych dostaw.
Kontrolery nie dla siebie, tylko na flipa
Równolegle pojawił się dobrze znany z podobnych premier problem skalpowania - czyli masowego wykupowania produktów, aby natychmiast odsprzedać je z zyskiem. Oferty odsprzedaży Steam Controllera zaczęły pojawiać się niemal natychmiast na eBayu, gdzie urządzenie można kupić dwa razy drożej niż sprzedaje je Steam.

Jednak gracze nie pozostali bierni wobec procederu. Forum serwisu Reddit r/steam zapełniło się postami pokazującymi jak rozczarowani użytkownicy zgłaszają administracji serwisu eBay sprzedaż niezgodną z regulaminem. Jednak pospolite ruszenie prawdopodobnie nie wskóra nic, gdyż skalpowanie nie łamie zasad korzystania z serwisu.
W każdym razie Valve może zaliczyć premierę Steam Controllera do listy sukcesów i spodziewać się, że drugi rzut na taśmę również skończy się oznaczeniem towaru jako wyprzedany. Jednocześnie szczerze współczuję wszystkim tym, którzy chcą kupić kontroler - to będzie droga przez mękę przez najbliższe kilka tygodni. O ile nie miesięcy.
Czytaj też:



















