Zamieszanie z butelkami. Gigant odchodzi z systemu kaucyjnego
W systemie kaucyjnym doszło do pierwszego poważniejszego przetasowania od startu nowych zasad. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wygasiło zezwolenie dla EKO-Operatora, czyli podmiotu związanego z grupą Remondis.

Ministerstwo wygasiło zezwolenie dla EKO-Operatora po wniosku samej spółki z 19 marca 2026 r., a decyzja zapadła 20 marca. Według informacji przytaczanych przez Portal Samorządowy i potwierdzanych przez resort, decyzja ma charakter ostateczny, bo spółka zrzekła się prawa do ponownego rozpatrzenia sprawy. To oznacza, że jeśli EKO-Operator chciałby wrócić do systemu, musiałby złożyć zupełnie nowy wniosek i przejść całą procedurę od początku.
Nie jest to więc sytuacja, w której ministerstwo po kontroli nagle wyrzuciło operatora za niewydolność czy złamanie zasad. Wygląda to na świadome wycofanie się spółki z projektu, które zostało potem formalnie zatwierdzone przez resort.
Dlaczego ten ruch budzi aż tyle emocji?
Ano dlatego, bo EKO-Operator nie był anonimową spółką. Jest powiązany z Remondisem, czyli z jednym z większych graczy działających w Polsce w obszarze gospodarki odpadami, usług komunalnych i recyklingu. Sam fakt, że z rynku schodzi podmiot wspierany przez tak duże zaplecze, musi po prostu robić wrażenie, zwłaszcza że system kaucyjny działa w Polsce dopiero od października 2025 r. i nadal jest na etapie docierania się z handlem, operatorami i klientami.
Polski model nie został zbudowany wokół jednego operatora, jak bywa w części innych państw europejskich, lecz wokół kilku równoległych podmiotów reprezentujących producentów i organizujących logistykę, rozliczenia oraz odbiór opakowań. Taki system z założenia ma być bardziej konkurencyjny, ale jednocześnie od początku rodził pytania o koszty, podział rynku, interoperacyjność i ekonomię całego przedsięwzięcia. Gdy z gry wypada kolejny gracz, te pytania automatycznie wracają.
Czym zajmuje się operator systemu kaucyjnego?
Dla przeciętnego klienta operator jest praktycznie niewidoczny, ale to właśnie on spina znaczną część kaucyjnej konstrukcji. System kaucyjny tworzą producenci i importerzy napojów oraz sklepy, w których te napoje są sprzedawane i odbierane po zużyciu opakowania.
Operator, czyli podmiot reprezentujący, odpowiada natomiast za organizację systemu po stronie logistycznej i rozliczeniowej: musi zapewnić odbiór opakowań i odpadów opakowaniowych z punktów zbiórki, rozliczanie kaucji oraz finansowanie kosztów zbiórki ponoszonych przez sklepy i inne punkty odbioru.
To do operatora trafia też ekonomiczny ciężar systemu w codziennym działaniu. To on rozlicza wypłaconą klientowi kaucję, zapewnia finansowanie handling fee dla handlu i organizuje przepływ zebranych opakowań dalej w łańcuchu. Właśnie dlatego liczba i kondycja operatorów mają znaczenie nie tylko dla producentów, ale też dla sklepów, które muszą mieć z kim podpisać umowy i według jakich zasad odbierać opakowania.
Czy wycofanie się EKO-Operatora w jakikolwiek sposób na nas wpłynie?
Przeciętny klient nie odczuje tego od razu przy butelkomacie albo przy ręcznym zwrocie opakowań. EKO-Operator planował uruchomić własny system dopiero od 1 sierpnia 2026 r. Tymczasem ogólny system kaucyjny w Polsce działa już od października 2025 r., a opakowania objęte kaucją są odbierane przez sieć punktów zbiórki tworzonych przez sklepy i innych operatorów.
To oznacza, że nie mówimy o wyjęciu z pracującego organizmu jednego z aktualnie kluczowych trybików, tylko raczej o zmniejszeniu liczby podmiotów, które miały potencjalnie uczestniczyć w dalszym rozwoju rynku.
Dla klientów ważniejsze od samej nazwy operatora pozostaje to, czy sklep przyjmuje opakowanie oznaczone znakiem systemu, czy automat działa i czy kaucja wraca bez paragonu. Te zasady się nie zmieniły. Opakowania ze znakiem kaucji można oddać w punktach zbiórki, a zwrot nie wymaga okazania paragonu.
Obecnie można wskazać 7 podmiotów z zakończonymi postępowaniami o wydanie zezwoleń. Są to: Zwrotka, PolKa, OK Operator Kaucyjny, Reselekt, Kaucja.pl – Krajowy System Kaucyjny, Polski System Kaucyjny oraz Ecokaucja Polska. EKO-Operator nie figuruje już na tej liście.
Przeczytaj także:
Polski system kaucyjny nadal jest konstrukcją w fazie porządkowania rynku, a nie zamkniętym projektem, który po starcie działa już według niezmiennego planu. System nadal rozbudowuje sieć punktów, logistykę oraz relacje między operatorami, producentami i sklepami. W takim otoczeniu ruchy właścicielskie, wycofania i korekty strategii są w zasadzie wpisane w krajobraz.
*Źródło grafiki wprowadzającej: Grand Warszawski / Shutterstock.com; Canva Pro



















