Wiemy, jaki będzie najlepszy laptop tego roku. Szykuje się petarda
Oczy całego świata skupione są na MacBooku Neo, który przesuwa granice w kategorii cena/jakość/wydajność. Jednak najważniejsza premiera w sadzie Apple będzie miała miejsce później i ma przesunąć granice. Jaki będzie nowy MacBook Pro?

MacBook Neo kosztuje 2999 zł i jest absolutnym hitem. Sam jestem zaskoczony, jak dobrze wycenione jest to urządzenie, więc z pewną dozą niepewności patrzę na zapowiedzi dotyczące laptopów z drugiego bieguna. Właśnie trwają intensywne prace nad królewskim MacBookiem Pro, a my już znamy pierwsze szczegóły.
Jaki będzie nowy MacBook Pro?
Według przecieków nastąpi zmiana designu modelu, pierwsza od 2021 r. Co zobaczymy? MacBook Pro ma być lżejszy, cieńszy i ma zaskoczyć użytkowników. Przez chwilę zastanawiałem się, czy wróci touchbar pod ekranem, ale to raczej niemożliwe, bo Apple zdecydował się na zupełne inne rozwiązanie, ale o tym za chwilę.
Nowa generacja przyniesie królewskie procesory - M6, M6 Pro i M6 Max. Wprawdzie wydajność linii M5 jest ostatnim, na co narzekają użytkownicy, ale Apple ma plan. Nowe układy mają powstać w 2 nm procesie technologicznym, dzięki czemu będą wydajniejsze i jednocześnie mniej energożerne. Wprawdzie trudno mi to sobie wyobrazić, bo już teraz MacBooki zaskakują pod tym względem, ale wszystko wskazuje na to, że Apple nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Jednak największym przełomem ma być nowy ekran. Będzie to pierwszy model producenta wyposażony w ekran dotykowy. I co więcej - ten dotyk nie zastąpi dobrze znanego trackpada, będzie alternatywną metodą obsługi komputera. Razem z MacBookiem Pro ma zadebiutować macOS 27, który wprowadzi rozszerzone wsparcie dla dotyku. Przecieki mówią o tym, że ekran będzie obsługiwał gesty znane z iPada.
Dotyk to tylko jedna z nowości w zakresie ekranu, bo po raz pierwszy MacBook będzie wyposażony w ekran OLED. Nie muszę nikomu tłumaczyć, że taki ekran to radość, taniec, śpiew i umiłowanie życia. Ale to jest jeszcze nic. Apple podobno ma pozbyć się notcha, który jest paskudny, na rzecz Dynamicznej Wyspy rodem z iPhone'a. Co więcej - ma działać dokładnie tak samo jak w smartfonach - będzie obsługiwać wydarzenia na żywo. Kosmos to mało powiedziane.
Kiedy zadebiutuje nowy MacBook Pro?
Warianty są dwa. Pierwszy mówi o styczniu 2027, ale pojawiają się głosy, że Apple przyspieszy premierę rewolucyjnego urządzenia. Niektórzy mówią, że to się zmieni i zobaczymy go w ostatnim kwartale tego roku. Pojawiają się również twierdzenia, że najpotężniejsza odmiana, która będzie miała na pokładzie wszystko, otrzyma dopisek Ultra. Czy tak będzie? Przekonamy się niedługo.



















