Samsung tnie listę wspieranych telefonów. Ten hit to już "emeryt"
Popularny model Samsunga znika z harmonogramów aktualizacji, a to oznacza definitywny koniec regularnego wsparcia. Jednocześnie seria S22 przechodzi na wolniejszy, cokwartalny cykl.

Siedem lat aktualizacji to zdecydowanie perła w koronie posprzedażowego wsparcia Samsunga – jednak nie było tak zawsze. Najbardziej zapaleni fani elektroniki z pewnością pamiętają, że seria Galaxy S24 była pierwszą z tak dużym wsparciem. Wszystkie smartfony wydane przed tą datą muszą poznać gorzki smak emerytury po czterech latach. Nie inaczej jest w przypadku Galaxy S21.
Seria Galaxy S21 oficjalnie usunięta z harmonogramu aktualizacji Samsunga
Zgodnie z informacjami opublikowanymi na stronie Samsunga, Galaxy S21, Galaxy S21+ i Galaxy S21 Ultra nie figurują już w harmonogramach comiesięcznych ani kwartalnych aktualizacji zabezpieczeń. To jednoznaczny sygnał, że dla tej serii zakończył się etap regularnych poprawek systemowych. Ewentualne aktualizacje mogą pojawić się wyłącznie w sytuacji wykrycia krytycznej luki bezpieczeństwa wymagającej natychmiastowej reakcji.
Seria Galaxy S21 zadebiutowała na początku 2021 roku i od początku objęta była polityką czterech dużych aktualizacji Androida oraz pięciu lat poprawek bezpieczeństwa. Samsung zrealizował tę obietnicę w całości. Użytkownicy otrzymali kolejno Androida 12 z One UI 4 pod koniec 2021 roku, Androida 13 z One UI 5 w 2022 roku, Androida 14 z One UI 6 w 2023 roku oraz Androida 15 z One UI 7 w pierwszej połowie 2025 roku. Ostatnia standardowa poprawka bezpieczeństwa dla tej rodziny smartfonów trafiła do użytkowników w listopadzie 2025 roku.

Zmiany nie ograniczają się jednak wyłącznie do "emerytury" Galaxy S21. Zgodnie z aktualną listą urządzeń objętych wsparciem, Galaxy S22, Galaxy S22+ oraz Galaxy S22 Ultra zostały przesunięte z cyklu miesięcznego na kwartalny. To klasyczny etap przejściowy w polityce aktualizacji Samsunga, oznaczający, że modele te wchodzą w końcową fazę swojego życia pod względem wsparcia programowego. Na tej samej liście w trybie kwartalnym znalazł się również Galaxy S21 FE 5G.
Co to oznacza dla posiadaczy Galaxy S21?
Smartfon oczywiście nie przestanie działać z dnia na dzień, ale z czasem będzie coraz bardziej podatny na nowe zagrożenia i stopniowo traci kompatybilność z najnowszymi aplikacjami. Dla osób przywiązanych do bezpieczeństwa danych to sygnał, że warto rozważyć zmianę smartfona.
Galaxy S21 był jednym z najpopularniejszych flagowców swojej generacji i dla wielu użytkowników pozostaje ulubieńcem. Z podobnym entuzjazmem pisaliśmy o nim pięć lat temu.
"Potrafię jednak jednoznacznie powiedzieć, iż Galaxy S21 wart jest każdej złotówki, nawet jeśli w Polsce trzeba za niego zapłacić więcej złotówek niż trzeba by było dolarów za oceanem. To rewelacyjny smartfon. Absolutny top topów, jeśli chodzi o świat Androida. Do tego w relatywnie niewielkim, kompaktowym opakowaniu, które wygodnie obsługuje się na co dzień" - pisał Łukasz Kotkowski w swojej recenzji.
Odejście S21 na emeryturę ma więc wymiar formalny – przez następne kilka miesięcy (o ile nie lat) S21 nadal będzie cieszyć swoich właścicieli, którzy łatwo nie oddadzą smartfona na wymianę.
Więcej na temat smartfonów Samsunga:







































