Windows 11 przegrywa test wydajności. Mam tego dość
Windows 11 nie należy do najszybszych systemów operacyjnych. Najnowsze wydanie radzi sobie znacznie gorzej niż wydany dekadę temu Windows 10.

Microsoft w ostatnich miesiącach ma ogromne problemy z Windowsem 11. Coraz to nowsze aktualizacje powodują błędy z działaniem komputera. Dla wielu osób aktualne wydanie systemu Microsoftu jest przeładowane i coś w tym naprawdę jest. Sprawdzono działanie oprogramowanie na starszej maszynie i wyniki są jednoznaczne.
Windows 11 jest wolniejszy niż starsze systemy
YouTuber z kanału TrigZolt postanowił wykonać ciekawy test. Wziął identyczne laptopy Lenovo ThinkPad X220 w dziś już wyraźnie przestarzałej konfiguracji: z procesorem Intel Core i5-2520M, 8 GB pamięci operacyjnej oraz dysk HDD 256 GB. Sprzęt ma lata świetności za sobą - to czip wydany niemal 15 lat temu.
Dlaczego akurat ten laptop? Ponieważ twórca chciał zachować możliwie najlepszą kompatybilność na sześciu wydaniach systemów operacyjnych Microsoftu: Windows 11, 10, 8.1, 7, Vista oraz XP. Test miał na celu sprawdzenie, który Windows jest najszybszy.
I tak jak można się spodziewać, instalowanie Windowsa 11 na starszym sprzęcie wcale nie jest dobrym pomysłem. System operacyjny w praktycznie wszystkich testach zajął ostatnie miejsce: najwolniej się uruchamiał, działał najkrócej na jednym ładowaniu oraz niemrawo otwierał aplikacje - także te domyślne takie jak Paint.
Jednocześnie konsumował najwięcej pamięci operacyjnej - aż 3,3 GB w porównaniu z 2,3 GB do Windowsa 10. Pod względem dostępnych funkcji i wyglądu jedenastka jest zdecydowanie najbardziej rozbudowana, więc znacznie większe zużycie pamięci w porównaniu ze starszymi powinno być oczywiste. Windows 11 jest też najwolniejszy w obsłudze programu do edycji wideo OpenShot.
Dużym problemem Windowsa 11 ma być powolne uruchamianie eksploratora plików. Nie są to diametralne różnice, ale to przecież podstawowa czynność. Oprócz powolnego działania ten element systemu konsumuje najwięcej pamięci.
Czytaj też:
Optymalizacja do nowoczesnego sprzętu gra kluczową rolę
Różnice w działaniu mogą wynikać z faktu, że tak stary laptop teoretycznie nie powinien obsługiwać Windowsa 11. Najnowsze wydanie nie zostało zoptymalizowane pod kątem HDD, a nowocześniejszych i szybszych SSD. Wyniki testów są jednak jednoznaczne - Windows 11 jest wymagającym dla sprzętu systemem operacyjnym i Microsoft niekoniecznie ma zamiar dostosowywać go pod starsze maszyny.
Nie bez powodu do uruchomienia oprogramowania potrzebujemy czipu Intel Core 8. generacji lub procesora z serii Ryzen 2000. Efektowne funkcje i dodatki, które miały ulepszyć jedenastkę powodują, że system nie ma nic wspólnego z najlepszą wydajnością. Gigant skupił się na funkcjach, lecz poświęcił szybkość, zakładając, że i tak korzystamy z możliwie najszybszych komputerów z mnóstwem pamięci i najwydajniejszymi procesorami.
Windows 10 wciąż będzie lepszym wyborem dla starszych maszyn. Mimo że oficjalnie nie jest już wspierany, można skorzystać z programu przedłużanych aktualizacji bezpieczeństwa aż do października 2026 r.







































