Zużywają tyle prądu jak nikt inny i mówią, że zapłacą. Łaskawcy
Firma odpowiada na obawy lokalnej społeczności dotyczące rachunków za energię elektryczną i zużycie wody.

Microsoft ogłosił nową inicjatywę o nazwie „Community-First AI Infrastructure” (ang. Infrastruktura sztucznej inteligencji zorientowana na społeczność), która zobowiązuje firmę do pokrycia pełnych kosztów energii elektrycznej dla swoich centrów danych i odmowy ubiegania się o regionalne obniżki podatku.
Wraz ze wzrostem popytu na usługi generatywnej sztucznej inteligencji w ciągu ostatniego roku, duże firmy technologiczne zaczęły intensywnie budować nowe centra danych obsługujące m.in. chatboty, czy generatory obrazów, co w przyszłości może mieć znaczący wpływ na koszty energii elektrycznej okolicznych obszarów. Pojawiły się obawy, że centra danych spowodują wzrost cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych oraz obciążą zasoby wodne ze względu na potrzeby związane z chłodzeniem serwerów.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) prognozuje, że globalne zapotrzebowanie centrów danych na energię elektryczną wzrośnie ponad dwukrotnie do 2030 r., osiągając poziom około 945 Twh. Warto zaznaczyć, że prawie połowa całkowitego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną w tym okresie będzie miała miejsce w Stanach Zjednoczonych. Wzrost ten ma miejsce w sytuacji, gdy znaczna część infrastruktury przesyłowej w tym kraju ma ponad 40 lat i jest przeciążona.
Jest to na tyle poważna kwestia, że w grudniu amerykańscy senatorowie wszczęli dochodzenie, żądając od firm technologicznych wyjaśnienia, w jaki sposób zamierzają zapobiegać wzrostowi rachunków za energię elektryczną, w związku z projektami budowy centrów danych. Wiceprezes Microsoftu, Brad Smith napisał w poście na blogu firmy, że „wysoko ustawi poprzeczkę” w kontekście odpowiedzialnego rozwoju centrów danych. Złożył też obietnice, które mają na celu uspokojenie rosnącej krytyki, dotyczącej budowy centrów danych AI.
Czytaj więcej:
Plan firmy polega na rozwiązania problemów obejmujących pięć obszarów: pokrycia pełnych kosztów energii elektrycznej, aby zapobiec podwyżkom cen dla mieszkańców, minimalizację zużycia wody, tworzenie lokalnych miejsc pracy, płacenia pełnych podatków oraz inwestowanie w programy szkoleniowe z zakresu sztucznej inteligencji dla mieszkańców okolicznych centrów danych.
Celem Microsoftu jest zapobiegnięcie wzrostowi kosztu energii
W poście na blogu Microsoftu Smith przyznał, że ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych wzrosły ostatnio w kilkudziesięciu stanach, częściowo z powodu inflacji, ograniczeń w łańcuchu dostaw i modernizacji sieci energetycznej. Napisał, że ludzie „cenią sobie nowe miejsca pracy i dochody z podatku, ale nie wtedy, gdy wiążą się one z wyższymi rachunkami za energię elektryczną lub ograniczeniami w dostawach wody”.
Microsoft twierdzi, że zwróci się do przedsiębiorstw użyteczności publicznej i komisji publicznych o ustalenie stawek na poziomie wystarczającym do pokrycia pełnych kosztów energii elektrycznej dla swoich centrów danych. Podejmie się również kosztów rozbudowy infrastruktury. W stanie Wisconsin firma poparła nową strukturę taryfową, zgodnie z którą „bardzo duzi odbiorcy” – w tym centra danych – będą ponosić koszty energii elektrycznej niezbędnej do ich obsługi.
Smith napisał, że chociaż pojawiają się sugestie, iż społeczeństwo powinno pomóc w pokryciu dodatkowych kosztów energii, to Microsoft nie zgadza się z tym stanowiskiem. Zaznaczył: „W sytuacji, gdy firmy technologiczne osiągają tak duże zyski, uważamy, że nasza branża prosząc o pokrycie przez społeczeństwo dodatkowych kosztów energii elektrycznej jest zarówno niesprawiedliwa, jak i nierealistyczna z politycznego punktu widzenia”.
Jeśli chodzi o zużycie wody do chłodzenia, Microsoft planuje zoptymalizować ten proces do 2030 r. redukując zapotrzebowanie o 40 proc. Niedawny audyt środowiskowy przeprowadzony przez producenta modeli AI, firmę Mistral, wykazał, że szkolenie i uruchomienie modelu Large 2 przez 18 miesięcy spowodowało emisję 20,4 kiloton CO2 i odparowanie ilości wody wystarczającej do napełnienia 112 basenów olimpijskich, co ilustruje łączny wpływ operacji AI na środowisko na dużą skalę.
Aby rozwiązać niektóre z tych problemów, Microsoft wprowadził nowy projekt centrum danych AI, wykorzystujący system zamkniętej pętli. Poprzez stałą recyrkulację płynu chłodzącego znacznie zmniejszono zużycie wody. W tym projekcie, wdrożonym już w Wisconsin i Georgii, do chłodzenia nie jest już potrzebna woda pitna.
W kwestii podatków od nieruchomości Smith stwierdził, że firma nie będzie prosić lokalnych władz o obniżenie stawek. Ma zapłacić pełną kwotę. Smith uważa, że celem Microsoftu jest zrealizowanie tych zobowiązań w pierwszej połowie 2026 roku. Jak na tę chwilę, podobne deklaracje to głównie element budowania pozytywnego PR-u, toteż z czasem przyjdzie nam ocenić jak Microsoft dotrzymał swoich obietnic.







































