Kosmos  / News

Elon Musk się buduje. W Teksasie powstanie prawdziwy port kosmiczny

Picture of the author
1045 interakcji
dołącz do dyskusji

Falcony latające na orbitę stały się już codziennością. W ostatnim czasie co kilka tygodni startują także Starshipy (choć na razie nie lądują). Nic więc dziwnego, że Elon Musk planuje rozbudowę swojego kompleksu w Teksasie.

Ostatnio zresztą czytaliśmy nawet o planach stworzenia nowej miejscowości na mapie Teksasu. Docelowo miałaby się nawet nazywać Starbase. Jak dotąd jednak nie wiedzieliśmy nic o planowanej skali rozwoju bazy.

Teraz jednak pojawiły się dużo bardziej szczegółowe informacje o planowanych zmianach. Wszystko dzięki temu, że zanim zostanie wyrażona zgoda na budowę, zbierane są komentarze innych stron opinii publicznej.

Co będzie w nowym porcie kosmicznym?

Na terenie rozbudowanej bazy docelowo mają znajdować się:

  • 2 stanowiska startowe do lotów orbitalnych,
  • 2 stanowiska startowe do lotów suborbitalnych,
  • 2 lądowiska (jedno już istnieje),
  • 2 stanowiska testowe dla statków Starship i komponentu Super Heavy,
  • miejsce stałej ekspozycji Starhoppera tuż przy wejściu na teren.

SpaceX bardzo pewny swojej technologii

Jak zauważają eksperci, mimo tak rozległych planów, SpaceX chce je wszystkie pomieścić na stosunkowo niewielkim terenie kilkudziesięciu hektarów. Oznacza to, że firma jest pewna precyzji swoich rakiet podczas lądowania. Jakby nie patrzeć, na stosunkowo niewielkim terenie wracające tam rakiety będą lądować w pobliżu innych stojących na stanowiskach startowych.

Warto też pamiętać, że SpaceX w ostatnim czasie zakupił oceaniczne platformy wiertnicze Phobos i Deimos. Możliwe zatem, że Starshipy będą startowały z Teksasu i po locie suborbitalnym będą lądowały na platformie oceanicznej, a stamtąd będą realizowały loty orbitalne. Choć brzmi to nierealistycznie, to jest to SpaceX, a to oznacza, że granica pomiędzy realnym a nierealnym jest tutaj mocno rozmyta.

Póki co przed rozpoczęciem rozbudowy, SpaceX musi przejść audyt zarówno realizowany przez armię amerykańską, jak i Federalną Administrację Lotnictwa. Mam jednak wrażenie, że w najbliższym czasie oba zakończą się zielonym światłem dla rozbudowy i Boca Chica, jako fragment miejscowości Starbase, stanie się prawdziwym portem kosmicznym.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst