REKLAMA
  1. Spider's Web
  2. Technologie
  3. Gry

CDP.pl to już nie tylko gry!

Po konferencji, na której zaprezentowano czym tak naprawdę będzie długo zapowiadane CDP.pl byłem przekonany że, niczym w przypadku Steam czy Origin, zespół odpowiedzialny za jego rozwój skupi się właśnie na rrach. Okazało się, że dzisiaj zostaliśmy zaskoczeni rozbudową oferty cyfrowej dystrybucji na kolejne obszary: ebooki i audiobooki. To bardzo dobry ruch.

07.03.2013
18:07
CDP.pl to już nie tylko gry!
REKLAMA

Zwykle narzekam na platformy cyfrowej dystrybucji - a to nie działają tak jak chcę, a to ceny nie takie, a to dostępność kuleje. Na szczęście w przypadku gier (z nielicznymi wyjątkami jak np. dodatki do gier Bethesdy i DLC do Dishonored) jest całkiem nieźle. Steam w naszym kraju dostępny jest od lat i bardzo go lubię, ale wiele osób z chęcią kupiłoby tytuły w polskiej firmie, gdzie mogą liczyć na wsparcie w lokalnym języku.

REKLAMA

Taką platformą jest właśnie CDP.pl. Mój redakcyjny kolega Kuba przekonywał zresztą, że to było dobre, wręcz wymuszone zagranie, ze względu na to, że gry pudełkowe są na wymarciu. Ze swojej perspektywy się z tym muszę zgodzić i nie sądzę, abym jeszcze kiedykolwiek wybrał się po grę do sklepu, jeśli mogę ją kupić bez ruszania się z pokoju. Ale gry to dopiero początek, a w formie wyłącznie cyfrowej interesują mnie...

Nie tylko gry, ale też inne treści

W sieci kupuję znacznie więcej cyfrowych treści, niźli gry. Co prawda monopol na muzykę mają sklepy z MP3 jak iTunes, a od niedawna usługi streamingu jak np. Spotify, ale książki, komiksy i audiobooki nadal można zagospodarować. Owszem, CDP.pl nie jest pierwszym miejscem, gdzie można takie materiały kupić. Ale bardzo mnie cieszy, że uznane zostało to za intratny biznes. Najwidoczniej ludzie chcą płacić za treści, a większa konkurencja oznacza jeszcze lepszą dostępność i ceny dla klientów.

Książki umieszczone w serwisie dostępne są do pobrania w formatach PDF, EPUB oraz MOBI. Nie posiadają zabezpieczeń DRM, więc można je bez przeszkód czytać na dowolnym urządzeniu - smartfonie, tablecie, komputerze lub eczytniku takim jak Kindle. Oferta na razie nie jest zachwycająca, ale to przecież dopiero pierwszy dzień. Tak naprawdę ocenić ją będzie można dopiero za kilka tygodni, a nawet miesięcy.

cdp.pl-komiksy

Monopol na Wiedźmina

Na start w ofercie znalazło się 50 pozycji, głównie dotyczącej fantastyki. To rozsądna decyzja, skoro oferta jest kierowana głównie do graczy. Jej najciekawszą częścią jest za to Saga o Wiedźminie. Ponieważ jestem fanem wszelakiej fantastyki, bardzo ucieszyło mnie umieszczenie w ofercie prozy autorstwa Andrzeja Sapkowskiego. Co prawda posiadam już wszystkie książki w wersji papierowej, pewnie zresztą jak każdy inny fan, ale raz na kilka lat lubię do tej serii wrócić i sobie ją odświeżyć.

Pewnie nawet zrobię to przed premierą kolejnej części gry - Wiedźmin 3 Dziki Gon. I dobrze, że tym razem, gdy jestem już posiadaczem Kindle, będę mógł przeczytać je w formie elektronicznej. Do tej pory ta bodaj najlepsza seria polskich książek fantastycznych dostępna była wyłącznie w papierze, lub w postaci kiepskich pirackich ebooków krążących po sieci. A może dzięki CDP.pl sagę poznają osoby, które styczność z Wiedźminem miały właśnie poprzez grę?

Co prawda cena wydaje się nieco przesadzona, ale mam nadzieję, że w przyszłości trafi się obniżka - na razie trwa promocja, w której ostatni tom sagi można dostać gratis po złożeniu zamówienia preorder na pierwsze cztery książki. Jedyne do czego mogę się przyczepić to fakt, że dostępny jest na razie ostatni tom, a reszta będzie ukazywać się w kolejnych miesiącach (zamówienie to preorder). Logiczniej byłoby udostępnić najpierw pierwszy, ale co ja tam się znam.

Dobry ruch CDP.pl

REKLAMA

Przyznam szczerze, że z oferty CDP.pl do tej pory nie korzystałem, ponieważ nie miałem ku temu potrzeby. Wszystkie gry, w które chcę zagrać, znajduję bez problemu na Steamie który jest globalny i wygodniejszy - sam mi grę zainstaluje, wgra patcha i pozwoli na chat ze znajomymi w trakcie rozgrywki. Ale może na polskie książki, albo komiksy, których w polskiej wersji językowej ze świecą szukać, może się skuszę?

Wszystko oczywiście zależy od tego, czy w perspektywie atrakcyjne okażą się...ceny.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: tydzień temu
Aktualizacja: tydzień temu
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA