Firefox z najsłodszą aktualizacją od powstania. Kit to wierny towarzysz
Mozilla postanowiła zaktualizować Firefoxa o możliwie najsłodszą nowość. Jest nim Kit - nowa maskotka, która ma chronić użytkowników przed internetem.

Mozilla Firefox od początku była sygnowana charakterystycznym lisem w ikonie. Z czasem przeglądarka ewoluowała i zyskiwała wizualne ulepszenia. Dziś wygląda bardzo nowocześnie, a do oprogramowania dodano kolejną ciekawą nowość. Nie jest to jednak asystent AI oraz twór wygenerowany przez sztuczną inteligencję. To towarzysz, który ma być obecny podczas przeglądania internetu.
Mozilla Firefox wprowadza towarzysza internetu - Kita
Jak twierdzą twórcy Firefoxa, Kit ma być dowodem wsparcia użytkownika z ich strony. To swojego rodzaju towarzysz w codziennym przeglądaniu internetu, który reprezentuje kluczowe zasady Mozilli: prywatność, wybór czy kontrola nad internetem.
Maskotka będzie pojawiać się podczas codziennego korzystania z przeglądarki w wielu elementach interfejsu: podczas konfiguracji, przenoszenia danych z innej przeglądarki, w momencie uruchomienia oprogramowania czy zmiany określonych ustawień.
Użytkownik może też ustawić, aby Kit pojawiał się też za każdym razem, gdy uruchomi się nową kartę. Można to zrobić w przycisku w prawym górnym rogu w zakładkach Dostosuj > Firefox.
Towarzysz Kit nie został stworzony przez sztuczną inteligencję.
Nie ma być też kolejnym asystentem sztucznej inteligencji czy czatbotem. To w pełni ludzki twór: zaprojektowany, narysowany oraz zanimowany przez człowieka. Kit jednocześnie nie jest lisem, pandą, ani żadnym innym jasno zdefiniowanym zwierzęciem. Maskotka ma po prostu być w przeglądarce, pojawiając się w różnych momentach codziennego korzystania z internetu.
Czytaj też:
Całość wygląda przesłodko. Mimo wszystko Kitowi nie nadano konkretnego, użytecznego celu. Nie jest to kolejna funkcja, która ma przynieść rewolucję pod względem korzystania z internetu. To żadna kluczowa zmiana w interfejsie. Tylko mały dodatek, który nieco wyróżnia Firefoxa na tle konkurencji. Inne przeglądarki mają być po prostu wołami roboczymi do przeglądania sieci. Firefox podchodzi do sprawy w bardziej przyjazny sposób.



















