NASA buduje bazę na Księżycu. Sięgnie setek kilometrów
NASA opublikowała szczegóły dotyczące swojej bazy na Księżycu, której powierzchnia będzie miała setki kilometrów kwadratowych. Agencja planuje rozpocząć budowę w 2029 r. i już zamówiła lądowniki, łaziki oraz drony. Koszt powstania bazy na Księżycu to 20 mld dol.

Baza Księżycowa będzie pierwszą placówką Ameryki i ludzkości na innym globie. Każda misja, załogowa i bezzałogowa, będzie okazją do nauki, gdy wrócimy na powierzchnię Księżyca, zbudujemy infrastrukturę, która pozwoli nam tam pozostać, i opanujemy umiejętności niezbędne do życia i funkcjonowania w jednym z najbardziej wymagających i niebezpiecznych środowisk, jakie można sobie wyobrazić – powiedział administrator NASA Jared Isaacman.
Baza zostanie zbudowana w ciągu najbliższej dekady w pobliżu południowego bieguna Księżyca, który zawiera duże ilości lodu wodnego.
Wyobrażamy sobie bazę księżycową o powierzchni setek kilemtrów kwadratowych, z różnymi zasobami gromadzonymi w celu zapewnienia stałej obecności Księżyca na Księżycu – powiedział Carlos García-Galán, kierownik programu Bazy Księżycowej NASA.
NASA planuje budowę bazy księżycowej w trzech fazach. Faza pierwsza, która potrwa do 2029 r., ma na celu zebranie szczegółowych informacji i zapewnienie niezawodnego dostępu do powierzchni Księżyca. Faza druga, realizowana w latach 2029–2032, ma na celu zapewnienie początkowej zdolności operacyjnej bazy. Faza trzecia począwszy od 2032 r., ma na celu osiągnięcie półstałej obecności załogi na Księżycu.

Będziemy więc mieli siedliska na szczytach wzgórz, gdzie dociera do nich światło słoneczne. Systemy energetyczne, elektrownie jądrowe, muszą być oddalone o kilometr lub więcej, aby zapewnić ochronę przed promieniowaniem, więc wszystkie te obiekty, gdy zacznie się je łączyć, w miarę rozbudowy rozrastają się, przypominając coraz bardziej miasto – powiedziała Nujoud Merancy z NASA, główna architektka programu Bazy Księżycowej.
Oto plan podboju Księżyca
NASA ogłosiła też pierwsze trzy misje, w ramach których rozpocząć się ma budowa bazy na Księżycu.
Baza Księżycowa I (Moon Base I) to misja, której start planowany jest nie wcześniej niż jesienią 2026 r. Misja ta będzie wykorzystywać lądownik Blue Moon Mark 1 Endurance firmy Blue Origin do dostarczania ładunków NASA. Sprzęt będzie obejmował instrument Stereo Cameras for Lunar Plume-Surface Studies, który bada interakcję silników z powierzchnią Księżyca, oraz Laser Retroreflective Array, który pomaga orbitującym statkom kosmicznym precyzyjniej określić lokalizację za pomocą odbitego światła laserowego. Misja wyląduje na Grzbiecie Shackletona.

Baza Księżycowa II to misja, która dostarczy na pokładzie lądownika Griffin firmy Astrobotic ponad 500 kg ładunku, w tym łazik FLIP firmy Astrolab. Ładunek ten zostanie wykorzystany do opracowania systemów, które ułatwią przyszłe operacje pojazdów księżycowych (LTV). Start jeszcze w 2026 r.
Baza Księżycowa III to misja, która dostarczy pierwszy ładunek wybrany w ramach inicjatywy NASA Payloads and Research Investigations on the Surface of the Moon. Statek badawczy Lunar Vertex, będący rdzniem tej misji, zostanie umieszczony na pokładzie lądownika księżycowego Nova-C Trinity firmy Intuitive Machines i będzie badał wiry księżycowe, czyli plamy świetlne na powierzchni Księżyca, aby lepiej zrozumieć ewolucję powierzchni i zachowanie materiałów w ekstremalnych warunkach. W misji wezmą udział ładunki z ESA (Europejskiej Agencji Kosmicznej) oraz Koreańskiego Instytutu Astronomii i Nauki o Przestrzeni Kosmicznej. Start jeszcze w 2026 r.
Misje te są pierwszymi z kilkunastu, które zostaną ogłoszone w tym roku. Każda z nich ma na celu uzyskanie danych operacyjnych i ograniczenie ryzyka przed załogowymi działaniami na powierzchni statku Artemis.
NASA zamówiła już łaziki dla astronautów
NASA przyznała firmie Astrolab 219 mln dol., a Lunar Outpost 220 mln dol. na budowę i dostawę pierwszej fazy łazików LTV. Załogowy pojazd księżycowy Astrolab, czyli CLV‑1, to załogowy łazik zaprojektowany do transportu astronautów, dostarczania zaopatrzenia i wspierania zdalnych operacji. Ma kompaktową konstrukcję po złożeniu, waży około 900 kg i może osiągać prędkość ponad 9 km/h w terenie płaskim.

Pegasus z Lunar Outpost to jest lżejszy i zdolny do ręcznego, autonomicznego lub zdalnego sterowania z prędkością powyżej 14 km/h. Wykorzystuje technologie odziedziczone po programie Apollo, aby zapewnić mobilność niezbędną do utworzenia trwałej bazy księżycowej.
Wczesne rozmieszczenie wielu pojazdów LTV na etapie budowy bazy księżycowej przyspieszy testy technologii, pozwoli na lepsze planowanie lokalizacji i zmniejszy ryzyko operacyjne przed załogowymi misjami Artemis. Dzięki temu NASA będzie mogła określić zagrożenia terenowe, przemieszczać materiały, wstępnie przygotować zasoby i opracować systemy niezbędne do długotrwałej eksploracji Księżyca.
W ciągu następnych 18 miesięcy wybrani dostawcy sfinalizują projekty łazików, przeprowadzą oceny załogowe i zakwalifikują jednostki do gotowości operacyjnej. Powstałe w ten sposób pojazdy LTV będą wspierać autonomiczne podróże, przygotowanie terenu, badania naukowe, demonstracje technologiczne i transport astronautów.
Aby dostarczyć łaziki w rejon bieguna południowego Księżyca, NASA przyznała firmie Blue Origin 188 mln dol. z opcją na 280 mln dol.

Agencja udostępniła również nowe informacje na temat MoonFall, misji, w ramach której cztery drony będą wykonywać krótkie loty po powierzchni Księżyca, badając potencjalne miejsca lądowania astronautów z misji Artemis. NASA opracowuje i testuje prototyp sprzętu, a także wybrało firmę Firefly Aerospace do budowy statku kosmicznego, który przetransportuje drony z orbity okołoziemskiej na Księżyc. Start planowany jest na 2028 r.
Drony będą niezależnie lądować na powierzchni Księżyca, a następnie w ciągu jednego dnia księżycowego będą wykonywać wysokiej rozdzielczości zdjęcia trudno dostępnego terenu.



















