System kaucyjny goni małpki. Rząd mówi "klamka zapadła"
Małpki przez długi czas skutecznie wymykały się systemowi kaucyjnemu, ale wygląda na to, że nadchodzi koniec hasania na wolności - rząd już szykuje sidła.

Już 1 października 2025 r. wskazywaliśmy, że odpuszczenie małych szklanych jednorazowych butelek to duży błąd. W końcu skoro celem nowych przepisów ma być m.in. ochrona środowiska i wyeliminowanie odpadów, to małe szklane jednorazowe butelki powinny być na samym szczycie listy poszukiwanych. Tymczasem nie zostały objęte kaucją i sprytnie wymknęły się regulacjom.
Saga trwa jednak znacznie dłużej niż tylko od wejścia w życie systemu kaucyjnego w Polsce. Wcześniejsze plany zakładały zupełnie inny scenariusz. Jeszcze w 2022 r. projekt systemu kaucyjnego obejmował niewielkie butelki. Zwrot nastąpił później. W 2024 r. wiceministra klimatu Anita Sowińska wyjaśniała, że takie rozwiązanie jest kompromisem i ukłonem w stronę małych sklepów.
(…) małe sklepy powiedziały, że nie są w stanie poradzić sobie z tak dużą ilością odpadów, ciężkich odpadów. A bardzo nam zależy na tym, aby te mały sklepy weszły w system, gdyż dzięki temu będzie on bardziej dostępny dla społeczeństwa – przekonywała na antenie TOK FM Sowińska.
System kaucyjny w Polsce obowiązuje od kilku miesięcy. Można już bezpiecznie założyć, że tamten cel został spełniony. Według ostatnich danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska już 32 tys. mniejszych punktów zdecydowało się dołączyć do systemu dobrowolnie. To aż 56 proc. wszystkich punktów zwrotu.
Przedstawiciele rządu od miesięcy powtarzali, że temat włączenia małpek do systemu kaucyjnego istnieje, a konkrety zapadną w czerwcu. Rzut oka na kalendarz i wiemy, że nadchodzi czas decyzji. Okazuje się, że odpowiedź na najważniejsze pytanie jest.
- Małe opakowania szklane wejdą do systemu kaucyjnego - to kwestia tego kiedy, a nie czy - powiedziała na antenie RMF FM ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
To w takim razie machina ruszy i doprowadzi do objęcia szklanych butelek systemem kaucyjnym?
- Myślę, że po okresie wakacyjnym będzie przestrzeń, by podjąć decyzję o ewentualnym rozszerzeniu - dodała.
Podobna deklaracja padła pod koniec kwietnia.
We wrześniu do porządku prac rządu ma trafić ustawa włączająca "małpki" do systemu kaucyjnego – napisała na Twitterze Katarzyna Pełczyńska, ministra funduszy, po spotkaniu z Pauliną Hennig-Kloską, ministrą klimatu i środowiska.
Jasne deklaracje cieszą i wygląda na to, że tym razem małpkom się nie poszczęści, jak przed laty
Zyska na tym środowisko. Dziś na spacerach trudno natknąć się na plastikowe butelki czy puszki, co jeszcze było normą kilka miesięcy temu. Za to małpki mają się dobrze i puste butelki dalej zdobią trawniki, ławki, chodniki, parapety.
- Gdyby butelki szklane były objęte systemem kaucyjnym, prawdopodobnie nie byłoby ich aż tyle – a może wcale. Widać to wyraźnie tam, gdzie kaucja już działa – komentowali organizatorzy akcji sprzątania Odry.
Zdjęcie wygenerowane przy pomocy sztucznej inteligencji.



















