Polskie dzieła w Samsung Art Store. W końcu doczekaliśmy się kogoś od nas
Ponad 20 dzieł Tamary Łempickiej trafia do Samsung Art Store. The Frame właśnie dostał jedną z najciekawszych kolekcji w swojej historii.

Samsung dorzuca do Art Store coś szczególnego. Do cyfrowej galerii trafiła nowa, obszerna kolekcja prac Tamary Łempickiej - jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich artystek XX wieku. I to nie w formie pojedynczych obrazów, lecz w pakiecie liczącym ponad 20 dzieł.
To pierwsza tak duża selekcja twórczości Łempickiej dostępna w Samsung Art Store. Za projektem stoi współpraca Samsung Electronics Polska z Fundacją Tamary Łempickiej, która zarządza dorobkiem malarki.
Czytaj też:
Łempicka w 4K na The Frame

W Art Store pojawiły się m.in. Still Life with Fruits, The Lovers (1962), The Pink Tunic, Portrait of Mrs. Bush, Young Lady with Gloves, Irene and Her Sister, Autumn (1953), Adam and Eve, Portrait of Marjorie Ferry czy Portrait of Marquis de Sommi. To zestaw, który spokojnie mógłby wisieć w muzeum- i w zasadzie wisi, bo oryginały znajdują się m.in. w Centre Pompidou, MoMA czy prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Teraz można je wyświetlić na telewizorze w salonie w jakości zbliżonej do muzealnej. Oczywiście „zbliżonej” w sensie cyfrowym, ale The Frame jest właśnie do tego celu stworzony: matowa powłoka ekranu eliminuje odblaski, a całość wygląda bardziej jak obraz niż telewizor, szczególnie gdy dobierze się odpowiednią ramkę.
Fundacja Tamary Łempickiej nie kryje zadowolenia. Prawnuczka artystki, Marisa Łempicka, podkreśla, że Samsung „z ogromnym szacunkiem podchodzi do jej dorobku, dbając o wierne odwzorowanie kolorów, detali i jakości prac”.

Dlaczego akurat Łempicka? Bo jej styl zaskakująco pasuje do w XXI wieku
Art déco w wykonaniu Łempickiej to połączenie elegancji, geometrii i chłodnej nowoczesności - coś, co zaskakująco dobrze pasuje do współczesnych wnętrz. Jej najbardziej znane portrety wyglądają jak kadry z filmu noir, tylko w wersji nasyconej i perfekcyjnie skomponowanej.
W informacji prasowej, którą przysłał nam Samsung czytamy: "Jej twórczość stała się symbolem epoki art déco -stylu, który łączył nowoczesność, luksus i geometryczną precyzję formy." To właśnie ten styl sprawił, że prace Łempickiej od lat pojawiają się w albumach, kampaniach reklamowych i popkulturze. A teraz - również na telewizorach.
Kolekcja Łempickiej to kolejny krok w rozbudowie Art Store, który dziś oferuje ponad 4000 prac w 4K pochodzących z ponad 50 muzeów, w tym Luwru, Musée d’Orsay, The Met czy Tate. Samsung podkreśla, że dba o prawa autorskie i współpracuje z instytucjami kultury na całym świecie.
Nie ma co ukrywać: The Frame to telewizor, który kupuje się nie tylko dla obrazu, ale też dla tego, jak wygląda na ścianie. Art Store jest tu kluczowym elementem - bez niego The Frame byłby po prostu ładnym QLED-em z matową powłoką.
Kolekcja Łempickiej to nie tylko "kolejne obrazy", ale ważny element polskiego dziedzictwa kulturowego, który trafia do globalnej publiczności. A że przy okazji wygląda to świetnie na ścianie - tym lepiej.






































