Polska zaminuje wschodnią granicę w 48 godzin. Historyczna decyzja rządu
Premier Donald Tusk poinformował, że Polska wychodzi dziś z Konwencji Ottawskiej, która zakazuje użycia, składowania i produkcji min przeciwpiechotnych. Przy tej okazji szef rządu przekazał, że w trakcie finalizacji jest nowoczesny, polski system narzutowego minowania Bluszcz.

Dziś Polska wychodzi z Konwencji Ottawskiej. Finalizujemy kluczowy dla naszego bezpieczeństwa projekt minowy. Tarcza Wschód to także zdolność, którą osiągniemy - możliwość zabezpieczenia wschodniej granicy minami w ciągu 48 godzin - powiedział premier Donald Tusk.
Traktat ottawski
Konwencja o zakazie użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych oraz o ich zniszczeniu, nieformalnie znana jako Traktat Ottawski, weszła w życie w z 1997 r. Polska podpisała konwencję jeszcze w 1997 r, jednak do ratyfikowania jej doszło dopiero 15 lat później.
Do sierpnia 2025 r. traktat ratyfikowały (lub do niego przystąpiły) 162 państwa. Główne mocarstwa, które są również największymi producentami min lądowych, nie podpisały traktatu. Należą do nich Stany Zjednoczone, Chiny i Rosja. Także Indie i Pakistan nie podpisały konwencji.
W 2025 r. Polska, Litwa, Łotwa, Estonia i Finlandia formalnie rozpoczęły procedurę wycofywania się z Traktatu Ottawskiego; trzy państwa bałtyckie i Finlandia zakończyły wycofywanie się odpowiednio w grudniu 2025 r. i styczniu 2026 r. Decyzja ta związana była oczywiście z bandycką napaścią Rosji na Ukrainę.
W Polsce, Sejm przyjął ustawę o wypowiedzeniu konwencji ottawskiej, zakazującej użycia min przeciwpiechotnych 26 czerwca 2025 r. Za było 413 posłów, a 9 było przeciw. Traktat przestał obowiązywać Polskę formalnie 20 lutego 2026 r.
Więcej na Spider's Web:
Miny kontra rzeczywistość
Oczywiście temat min przeciwpiechotnych to temat budzący sporo emocji. W Afryce, Afganistanie, czy Indochinach miny spowodowały śmierć i okaleczenie dziesiątek tysięcy cywilów, w tym dzieci. Rozmiar nieszczęść spowodowanych przez tę broń jest przerażający. W samym tylko 2024 r. odnotowano 6279 ofiar min, a 90 proc. stanowili cywile (nie wliczono w to oczywiście wojny w Ukrainie).
Jednak zagrożenie przed jakim stoi Polska jest wyjątkowe i nie widzieliśmy czegoś podobnego przez 80 lat. Przed bandycką inwazją powinniśmy bronić się wszystkimi możliwymi metodami. Miny to doskonała broń przeciw pojazdom i piechocie, która w poważny sposób ogranicza możliwości manewru przeciwnikowi i zadaje mu olbrzymie straty. Nawet wybicie przejścia przez pole minowe zmusza wroga do poruszania się w wąskim pasie gdzie podatny jest na ataki obrońców.
Pamiętać też trzeba, że współczesne miny nie przypominają w niczym tych sprzed 40 lat. To inteligentne urządzenia w większości z ładunkiem samolikwidującym po upływie wyznaczonego czasu, zazwyczaj kilkudziesięciu godzin. Inny jest też system oznaczania pól minowych na własnych mapach czy przechowywania informacji o tym gdzie położono pole minowe.
Produkcja setek tysięcy min to także zastrzyk potężnych zamówień dla polskiego przemysłu oraz praca dla inżynierów, naukowców i pracowników produkcji.
System minowania Bluszcz
Wspominany przez premiera system Bluszcz to nowość w polskim arsenale. Jest to dron naziemny, mobilny system minowania narzutowego oparty na pojeździe Taero. Przeznaczony jest do szybkiego i precyzyjnego tworzenia zapór minowych, mających na celu unieruchomienie lub zniszczenie pojazdów oraz piechoty przeciwnika .

Kluczowym elementem rozwiązania jest możliwość działania w trybie bezzałogowym, co istotnie ogranicza ryzyko dla operatorów oraz umożliwia realizację zadań w warunkach zagrożenia. Proces układania pola minowego odbywa się w pełni automatycznie z poziomu zdalnego stanowiska sterowania.
Waga ciężka w minowaniu
Polskie wojsko ma też zawodnika wagi ciężkiej jeśli chodzi o minowanie i jest to pojazd Baobab-K. Podwozie pojazdu to samochód ciężarowy 8x8 Jelcz o dużej mobilności i ładowności. Zamontowano na nim sześć wyrzutni (pakietów luf), które wyrzucają miny. Całkowita liczba min gotowych do wyrzucenia to 600 szt. Położenie takiego pola minowego zajmuje mniej niż 22 minuty.

W trybie automatycznym komputer przelicza prędkość pojazdu, ustawienia wyrzutni i dostosowuje częstotliwość odpalania min podczas jazdy, aby zapewnić prawidłowe parametry pola minowego. Ułożone pole minowe może mieć wymiary 180 na 1800 m.







































