Samsung oddaje kasę za smartfony. Galaxy S24 i S25 Ultra w promocji
Samsung uruchomił promocję na smartfony. Kupując określone modele z wyższej półki możesz odzyskać część pieniędzy. Musisz się jednak pospieszyć.

Producent z okazji nowego roku wystartował z akcją zwrotu na kartę. Jeśli akurat planowaliście kupno jednego z bardziej zaawansowanych modeli Galaxy takich jak S25+ czy S25 Ultra, teraz jest ku temu dobra okazja. Aby odzyskać środki z zakupu, należy się o nie upomnieć.
Samsung Galaxy S24 i S25 Ultra ze zwrotem pieniędzy na kartę
Sprawa wygląda tak: kupując Samsunga Galaxy S24, S25+, S25 Edge lub S25 Ultra można w terminie od 5 do 18 stycznia 2026 r. (do godz.23:59) można liczyć na kartę przedpłaconą Visa 500 zł. Środki trafiają na kartę w Samsung Wallet i można z nich skorzystać m.in. w sklepach stacjonarnych, w restauracjach lub w innych miejscach z obsługą kart płatniczych.
W odróżnieniu od innych promocji pieniądze nie trafiają jednak do nas bezpośrednio na konto bankowe, więc nie możemy mówić o prawdziwym zwrocie pieniędzy. Aby uzyskać dostęp do karty przedpłaconej, telefon musi zostać zakupiony w jednym ze sklepów wymienionych w regulaminie (np. Media Expert lub x-kom). Następnie po zakupie należy:
- aktywować urządzenie do 25 stycznia 2026 r. do godz. 23:59 - czyli uruchomić telefon z dostępem do internetu i kartą SIM;
- zarejestrować swój zakup w formularzu promocyjnym w aplikacji Samsung Members, wypełniając go o potrzebne informacje takie jak dowód zakupu i inne do 1 lutego 2026 r., lub w aplikacji Samsung Zwrot na Kartę do 22 lutego do godz. 23:59.
Po pozytywnej weryfikacji zgłoszenia w ciągu 14 dni producent ma udostępnić kartę przedpłaconą Visa dla użytkownika zgłaszającego swój zakup. Tą będzie trzeba dodać do portfela Samsung Wallet obsługującego Samsung Pay - aplikację należy ustawić jako główną formę płatności zamiast Google Pay lub aplikacji bankowej.
Zwrot na kartę przedpłaconą dla każdego modelu wynosi 500 zł. Dlatego w teorii najbardziej opłaca się wybrać najtańszy smartfon - w tym przypadku jest to Galaxy S24, który w najbardziej podstawowej wersji 8/128 GB kosztuje 2899 zł. Nieco bardziej zaawansowany wariant z 256 GB pamięci to wydatek na poziomie 2999 zł.
Czytaj też:
Warto jednak zastanowić się, czy aby urządzenie w tej cenie jest wart zakupu. Wszystko dlatego, że za 3299 zł (dopłacając 400 zł) możemy kupić nowszego, nieco lepiej wyposażonego Samsunga Galaxy S25 z lepszym procesorem Snapdragon zamiast Exynos. To urządzenie wydane na początku ubiegłego roku, gdy S24 jest już na rynku ok. dwóch lat. Niebawem, bo pod koniec lutego Samsung ma wprowadzić serię Galaxy S26.
Bonus w postaci 500 zł można odebrać też przy zakupie S25 Ultra lub S25+. Ten pierwszy kosztuje ok. 5499 zł, gdzie nowy model powinien być dostępny za ponad 6000 zł. Różnica między S25 i S26 Ultra też nie będzie zbyt duża, dlatego moim zdaniem w tej promocji wciąż S25 Ultra jest opłacalny.







































