Samsung ma złe wieści. Niestety chodzi o ceny telefonów
Dyrektor Samsunga zajmujący się działem mobilnym twierdzi, iż obecnie mamy do czynienia "z jedną z najtrudniejszych sytuacji cenowych, jakie pamiętamy". Wobec czego mogą być potrzebne korekty cen smartfonów.

W ostatnich miesiącach rynek pamięci komputerowych przeżył istny szok - ceny modułów diametralnie wzrosły. Najbardziej zauważamy to w przypadku RAM-u DDR5, który podrożał ok. pięciokrotnie. Sprawa jednak ma dotyczyć też smartfonów i w 2026 r. możemy spodziewać się zmian w świecie mobilnym.
Dyrektor Samsunga przewiduje korekty cen smartfonów ze względu na drogie pamięci
TM Roh - współdyrektor generalny Samsunga w rozmowie z mediami na targach CES 2026 ujawnił, że wobec trudnej sytuacji na rynku pamięci (która jest spowodowana wzrostem zainteresowania sztuczną inteligencją) mogą być potrzebne korekty cen smartfonów ze względu na rosnące koszty półprzewodników.
Wysoko postawiony pracownik koreańskiej firmy uważa, iż sytuacja jest bezprecedensowa. Nie ujawnił szczegółów, ale to najprawdopodobniej oznacza nadchodzące podwyżki urządzeń z linii Galaxy. Nie trzeba być ekspertem w branży, aby zobaczyć skalę problemu. Tylko w ostatnich miesiącach 32 GB pamięci DDR5 podrożało z 400 zł do ok. 2000 zł. Obecnie ceny stoją w miejscu, ale sytuacja jest dynamiczna i z czasem może się zmienić.
Dyrektor marketingu Samsunga Wonjin Lee w rozmowie z Bloombergiem również przekazał, iż firma rozważa "zmianę cen" smartfonów, aby dostosować je do aktualnej rzeczywistości gospodarczej. Jeśli dwóch bardzo ważnych pracowników firmy zapowiada zmiany, powinniśmy się spodziewać, że nadchodzące premiery telefonów mogą wiązać się z wyższymi wydatkami.
Już wcześniej pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że Samsung ma problem z ustaleniem cen nadchodzącej serii Galaxy S26, której premiera zaplanowana jest na koniec lutego 2026 r. Samsung jest jednym z trzech kluczowych producentów pamięci na rynku - obok SK Hynix i Microna - ale sytuacja na rynku jest tak zła, że gigant ma problem, aby zaopatrzyć dział smartfonów w pamięci w dobrych cenach.
Do niedawna moduł 12 GB LPDDR5X miał kosztować ok. 25-29 dol., ale w wyniku ogromnego zainteresowania sztuczną inteligencją cena skoczyła do ok. 70 dol. Według raportów podwyżki dotknęły Apple’a , więcproblem ten najprawdopodobniej odbije się również na Samsungu, który wciąż jest największym konkurentem producenta iPhone’ów.
Czytaj też:
Zamrożenie cen smartfonów na wybranych rynkach
Decyzja o podwyższeniu cen smartfonów może być wyjątkowo niekorzystna dla Samsunga. Szczególnie że gigant bezpośrednio konkuruje z Apple'em, który mimo trudnej sytuacji na rynku jak dotąd nie zdecydował się na korekty wyceny iPhone’ów.
Z nieoficjalnych doniesień wynika, iż Samsung będzie zmuszony do zamrożenia cen na wybranych rynkach. Najprawdopodobniej tych, na których Apple ma najsilniejszą pozycję.







































