To jest nowa Lara Croft. Gracze kłócą się, czy w ogóle przypomina tą z gier
W końcu możemy zobaczyć, jak będzie wyglądać nowa Lara Croft z krwi i kości. W bohaterkę serii Tomb Raider wciela się Sophie Turner, najbardziej znana z tragicznej roli Sansy Stark w Grze o Tron.

Oto jest. Ikona świata gier – Lara Croft – ponownie staje się istotą z krwi i kości. W bohaterkę serii Tomb Raider wciela się popularna Sophie Turner, znana przede wszystkim z serialu Gra o Tron oraz filmów X-Men. Jej najbardziej rozpoznawalna rola to Sansa Stark, czyli niedoszła królowa Siedmiu Królestw.
Sophie Turner jako Lara Croft wygląda fenomenalnie. Jest kultowy warkocz, dwa pistolety i obietnica wierności.
Zdjęcie Turner jako Lary Croft zostało opublikowane na cztery dni przed rozpoczęciem zdjęć. Widzimy na nim, że producenci z Amazon MGM Studios niezwykle wiernie odwzorowali wizerunek ikony gier wideo. Serialowa Lara ma długi warkocz, charakterystyczne okrągłe okulary oraz dwa pistolety, stanowiące jej podstawową broń. Dokładnie taką poznawaliśmy Larę w latach 90, w pierwszej trylogii gier.
Jako gracz z ponad 30-tką na karku, jestem zadowolony z obranego kierunku. Sophie na pierwszym zdjęciu wygląda fenomenalnie. Jest jednocześnie groźna, wysportowana i seksowna, budząc skojarzenia z moim ulubionym Tomb Raider 2. Z drugiej strony kreacja nie wydaje się przesadzona – przynajmniej mnie – psując poczucie wiarygodności. Jest w punkt. Bardzo pozytywne zaskoczenie.


Warto dodać, że główną przeciwniczką Sophie Turner będzie nie kto inny jak sama Sigourney Weaver. Gwiazda Obcego wcieli się w Evelyn Wallis – tajemniczą kobietę, zapewne posiadającą olbrzymie środki oraz jeszcze większe ambicje. Ewidentnie widać, że Amazon nie oszczędza na aktorskich angażach. Możemy oczekiwać wysokobudżetowego widowiska co najmniej na poziomie Fallouta.
Serial Tomb Raider od Amazonu zadebiutuje między premierami dwóch nadchodzących gier. Każda zapowiada się dobrze.
Skoro zdjęcia dopiero ruszają, a serial Amazon MGM Studios to wysokobudżetowa produkcja, nie mamy co liczyć za szybki debiut w Prime Video. Przybliżona data premiery nigdy nie została podana, a wielu komentatorów wskazuje dopiero na początek 2027 roku. Taki termin byłby rozsądny z punktu widzenia połączonej kampanii serialu i nadchodzących gier.
Jeszcze w 2026 roku otrzymamy grę Tomb Raider: Legacy of Atlantis, współtworzoną przez doświadczony polski zespół. To remake kultowej pierwszej odsłony, debiutującej na rynku w 1996 roku. Z kolei w 2027 roku światło dzienne ujrzy gra Tomb Raider: Catalyst. To zupełnie nowa odsłona, stanowiąca kolejny istotny epizod w historii dojrzałej Lary Croft.
Gdyby serialowi udało się wstrzelić między obie te produkcje, byłoby to z korzyścią dla wszystkich. Cotygodniowe odcinki napędzałyby sprzedaż gier, z kolei gracze byliby bardziej skłonni do kupienia abonamentu Amazon Prime. Nawet po jego ostatniej podwyżce, która w końcu dopadła Polskę.







































