REKLAMA

Gigant rezygnuje z telewizorów 8K. To już nie ma sensu

Koniec marzeń o telewizji 8K. LG wycofuje się z rynku, a Samsung zostaje ostatnim strażnikiem technologii, której nikt nie potrzebował.

LG telewizory 8K
REKLAMA

Rynek telewizorów rzadko bywa tak zgodny. Zwykle producenci ścigają się na nowe standardy, formaty i marketingowe rewolucje. Tymczasem w przypadku 8K branża mówi jednym głosem: to się nie udało. Po latach prób, zapowiedzi i obietnic LG oficjalnie kończy produkcję telewizorów 8K - zarówno OLED, jak i LCD. W praktyce oznacza to, że na placu boju zostaje już tylko Samsung. I to raczej nie z przekonania, lecz z inercji.

Decyzja LG ma wymiar symboliczny. To właśnie Koreańczycy byli jedynym producentem na świecie, który odważył się stworzyć OLED-y 8K. Pierwszy model - monumentalny 88‑calowy Z9 - zadebiutował w 2019 r. Potem przyszły kolejne generacje: ZX, Z2, Z3. Ostatnia z nich utrzymała się w sprzedaży do ubiegłego roku, po czym została po cichu wycofana. Równolegle wygaszano linię LCD 8K: od SM99, przez ambitną ekspansję w 2021 r., aż po QNED99T, który na początku bieżącego roku zniknął z ofert sklepów.

REKLAMA

Czytaj też:

Co więcej, LG Display - dostawca paneli - potwierdził, że zatrzymał rozwój paneli OLED 8K. Firma deklaruje gotowość do wznowienia prac jeśli rynek dojrzeje. Problem w tym, że rynek nie tylko nie dojrzewa - on się od 8K konsekwentnie oddala.

8K: technologia, która nie znalazła dla siebie świata

Dlaczego 8K poniosło porażkę? Wbrew pozorom nie chodzi o jeden czynnik, lecz o całą kaskadę problemów, które nigdy nie zostały rozwiązane.

Najpierw cena. Telewizory 8K zawsze były absurdalnie drogie - nie premium, lecz astronomiczne. Nawet najbardziej zagorzali entuzjaści elektroniki mieli problem, by uzasadnić taki wydatek.

LG OLED 2020
LG Signature OLED 8K

Potem treści. Natywne 8K praktycznie nie istnieje. Nie ma filmów, nie ma seriali, nie ma gier. Nawet platformy streamingowe, które chętnie wykorzystują nowe technologie jako marketingowy wabik, nie były zainteresowane inwestowaniem w 8K. Wideo 4K wciąż bywa wyzwaniem dla infrastruktury internetowej wielu krajów - a co dopiero 8K.

Do tego dochodzi upscaling. Producenci próbowali przekonywać, że telewizor 8K magicznie poprawi obraz 4K. Owszem, algorytmy robiły, co mogły, ale fizyki nie da się oszukać. Sztucznie podbite 4K nigdy nie wygląda jak natywne 8K, a w wielu przypadkach wyglądało po prostu… gorzej.

Największy paradoks? Najlepsze telewizory 4K oferują dziś wyższą jakość obrazu niż większość telewizorów 8K. Dlaczego? Bo producenci inwestowali w realne ulepszenia: lepsze panele, wyższe jasności, precyzyjniejsze strefy podświetlenia, bardziej zaawansowane procesory obrazu. 8K było ciekawostką, a 4K - polem prawdziwej innowacji.

A potem przyszedł moment, który miał być przełomem: PlayStation 5 Pro z obsługą 8K. Zamiast przełomu dostaliśmy kompromitację. Okazało się, że wiele telewizorów 8K… nie potrafi przyjąć skompresowanego sygnału 8K przez HDMI 2.1. Cały ekosystem okazał się niekompatybilny z samym sobą.

Efekt domina: TCL, Sony, LG… i cisza

LG nie jest pierwszym producentem, który odpuścił. TCL wycofał się z 8K już w 2023 r. Sony - które i tak traktowało 8K jako ciekawostkę - porzuciło temat w roku ubiegłym. Hisense praktycznie udaje, że 8K nigdy nie istniało. Panasonic flirtował z pomysłem wejścia w ten segment, ale szybko zrozumiał, że to droga donikąd. Philips pokazywał prototypy, lecz konsekwentnie powtarzał, że rynek nie jest gotowy.

Jeśli więc LG - firma, która przez lata była orędownikiem 8K - mówi pas to znaczy, że temat jest martwy. Nie schowany do szuflady. Nie w fazie przejściowej. Martwy.

Samsung zostaje ostatnim producentem, który jeszcze ma w ofercie telewizory 8K. Ale nawet tam widać, że to bardziej kwestia inercji niż wiary w przyszłość. Plany na bieżący rok są niejasne, a firma coraz mocniej inwestuje w rozwój 4K i technologie podświetlenia, które realnie poprawiają jakość obrazu.

Samsung QLED 8K (prezentacja z 2018 r.)

Co to oznacza dla konsumentów?

Jeśli ktoś zastanawiał się nad zakupem telewizora 8K to odpowiedź jest prosta: nie rób tego. I to nie dlatego, że technologia jest zła - ona jest po prostu niepotrzebna.

Jeśli ktoś już ma telewizor 8K, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Urządzenie będzie działać, ale nie pojawią się nowe treści, producenci będą stopniowo ograniczać aktualizacje, serwis i części zamienne mogą z czasem stać się problemem a wartość urządzenia na rynku wtórnym będzie spadać szybciej niż w przypadku 4K.

To sprzęt, który został bez ekosystemu, bez wsparcia i bez przyszłości.

Lekcja dla całej branży

Upadek 8K to rzadki przypadek, w którym cała branża technologiczna musi przyznać: zachłysnęliśmy się liczbami. Rozdzielczość sama w sobie nie jest wartością. Liczy się jakość panelu, jasność, kontrast, odwzorowanie barw, HDR, algorytmy przetwarzania obrazu. 8K było imponujące w teorii, ale nie miało fundamentów, by stać się realnym standardem.

TCL - telewizory 8K (oferta na 2021 r.)

LG - firma, która przez lata była Toyotą świata wyświetlaczy, stawiającą na stabilność i długofalowe inwestycje - ostatecznie uznała, że nie ma sensu pompować zasobów w technologię, której nikt nie chce. Samsung prawdopodobnie dojdzie do tego samego wniosku.

2026 będzie rokiem telewizorów 4K. I bardzo dobrze

Dla konsumentów to wbrew pozorom świetna wiadomość. Zamiast sztucznego wyścigu na piksele dostaniemy jaśniejsze panele Mini LED, lepsze algorytmy przetwarzania obrazu, bardziej dopracowane OLED-y, niższe ceny w segmencie premium i realne innowacje, które widać gołym okiem.

4K pozostaje złotym standardem - nie dlatego, że jest wystarczające, lecz dlatego, że jest optymalne. Dla ludzkiego oka, dla treści, dla infrastruktury, dla portfela.

REKLAMA

Epoka 8K kończy się szybciej, niż się zaczęła. I chyba nikt za nią nie zatęskni.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-30T11:41:02+01:00
Aktualizacja: 2026-01-30T10:57:38+01:00
Aktualizacja: 2026-01-30T06:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-30T06:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T21:22:06+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T16:41:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T16:06:12+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T15:47:45+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T14:56:14+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T14:22:55+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T12:59:38+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T12:30:52+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T11:10:48+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T10:27:03+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T10:08:09+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA