1. SPIDER'S WEB
  2. Tech
  3. technologie
  4. Technologie

Wkrótce będziesz mógł oglądać OnlyFans w pracy i szef nie powie, że gapisz się na goliznę

Aplikacja OnlyFans już dostępna. Ale nie taka, jak myślisz
228 interakcji
dołącz do dyskusji

Ani Apple, ani Google nie zgodzili się, by OnlyFans miało swoją aplikację w ich sklepach. Teraz to się jednak zmienia, ale nowa aplikacja nie jest tym, co myślisz.

OnlyFans kojarzy się jednoznacznie z sexworkingiem i zarabianiem na nagości. Jednak między milionem twórców i twórczyń, którzy udostępniają tam treści, są też tacy, którzy się nie rozbierają. Albo tacy, którzy potrafią też tworzyć treści bez nagości. To właśnie ich nagrania obejrzymy w nowej aplikacji OnlyFans TV, która niebawem trafi na smartfony i smart TV.

OnlyFans TV to OnlyFans bez nagości.

Jak donosi Bloomberg, aplikacja OFTV była w przygotowaniu od stycznia, ale nikt o niej nie wiedział. Dopiero teraz serwis zaczyna ją aktywnie promować, próbując pokazać, że istnieje druga strona OnlyFans – taka, która nadaje się do oglądania w pracy lub gdy żona patrzy.

W OFTV na start pojawi się 800 filmów o tematyce takiej jak taniec, medytacja, surfing czy gotowanie. Nie zabraknie vlogerów i podcasterów, ale nie zabraknie również gwiazd z tego „właściwego” OnlyFans, np. pornogwiazdy Mii Khalifa oraz aktorki Belli Thorne.

W OFTV mogą pojawić się też nagrania największych gwiazd OnlyFans, ale pod jednym warunkiem – nie może być w nich nagości, w innym wypadku będzie ona naruszać regulamin App Store’a i Sklepu Play. Nie mam jednak wątpliwości, że twórcy znajdą różne kreatywne sposoby, by przeciągnąć widzów OFTV do właściwej aplikacji, gdzie będą mogli na nich zarabiać. Przykłady basenowych dziewczyn z Twitcha dobitnie pokazują, że nie potrzeba kompletnej nagości, by złakniony wrażeń widz sypnął wirtualnym groszem.

Aplikacja OnlyFans TV
Aplikacja OnlyFans TV

Aplikacja OFTV będzie darmowa i (póki co) pozbawiona reklam, ale prawdopodobnie będzie w niej można również wykupić dostęp do ekskluzywnych treści. Jak mówi CEO OnlyFans, Tim Stokely, jest to próba stworzenia miejsca, gdzie twórcy mogą pozyskiwać pieniądze od swoich widzów, wchodząc z nimi w naturalne relacje i oferując treści na wyłączność.

Szef OnlyFans nie ukrywa jednak, że OFTV ma być tylko lejkiem wprowadzającym odbiorcę do głównej wersji serwisu i to w niej nadal będą zarabiać pieniądze. OFTV ma być wyłącznie zachętą, zarówno dla widza, jak i… dla inwestorów. OnlyFans jest aktualnie na etapie pozyskiwania finansowania i liczy na wycenę powyżej miliarda dolarów.

130 milionów widzów czekało na aplikację OnlyFans

…ale z pewnością nie na taką. Stali bywalcy serwisu nadal będą musieli radzić sobie z przeglądarką internetową, zaś potencjalni nowi widzowie mogą być rozczarowani tym, co znajdą w OFTV. Nikt nie wchodzi na Pornhuba szukać przepisu na ciasto, tak jak nikt nie wchodzi na OnlyFans, by posłuchać podcastu o medytacji. Wiele jednak zależy od tego, jakie treści zaoferuje OFTV. Jeśli gwiazdy formatów rozbieranych odnajdą się też w tworzeniu „przyzwoitych” treści, to może się udać.