Foto  / News

Nie opadł kurz po premierze HTC One M8, a już wiemy, że następca z zoomem optycznym pojawi się w przyszłym roku

Wygląda na to, że aparat HTC One M8 wyposażony w dwa obiektywy i technologię UltraPixels jest dopiero przedsmakiem tego, co planuje HTC. Firma zdradza, że już za kilkanaście miesięcy w smartfonach pojawi się ostatnie brakujące ogniwo układanki, czyli długo oczekiwany zoom optyczny.

Chyba każdy, kto obserwuje rynek smartfonów zgodzi się ze mną, że ostatnie kilkanaście miesięcy było bardzo gorącym okresem jeśli chodzi o fotografię mobilną. Nokia Lumia 1020 przekroczyła kosmiczną barierę 41 megapikseli w smartfonie, HTC One M8 eksperymentowało z podwójnymi obiektywami, a coraz więcej smartfonów kładzie nacisk na dobrą, firmową optykę i na użyteczne dodatki, np. w postaci lamp ksenonowych.

htc one m8 18

Dużo działo się w kwestii sprzętowej, ale aparaty rozwijają się także (a może - głównie) w kwestii software’owej. Dzisiejsze aplikacje fotograficzne to nie tylko prymitywne filtry, ale całkiem użyteczne narzędzia, które jeszcze kilka miesięcy temu mogły istnieć tylko w sferze wyobraźni. Dla przykładu, dziś nikogo już nie dziwi zmiana głębi ostrości po zrobieniu zdjęcia, czy animacja wybranego fragmentu fotografii.

Pewne kwestie pozostały jednak bez zmian, a jedną z największych i najbardziej wyczekiwanych nowości jest prawdziwy zoom optyczny w smartfonie. Co prawda były już próby implementacji optycznego powiększania w smartfonach (np. w Samsungu SGH-G800), ale trudno traktować je w innej kategorii, niż mało udany eksperyment.

Wygląda jednak na to, że niebawem doczekamy się prawdziwego przełomu.

htc one m8 08

Symon Whitehorn, człowiek odpowiedzialny za dział aparatów w firmie HTC, udzielił ciekawego wywiadu dla Vodafone UK. Twierdzi w nim, że dodanie zoomu optycznego do smartfonów HTC to już nie kwestia „czy”, tylko „kiedy”. Prace nad nowym typem optyki są mocno zaawansowane, a pierwsze smartfony wykorzystujące zoom optyczny powinny pojawić się w przeciągu następnych 12-18 miesięcy.

Ambicje HTC są bardzo duże – Whitehorn zdradza, że celem firmy jest zastąpienie smartfonem nie tylko kompaktów, ale i lustrzanek. Oczywiście nikt o zdrowych zmysłach nie twierdzi, że smartfon zastąpi profesjonalną lustrzankę potrzebną np. fotoreporterom przy fotografii sportowej. Podobnie jak mały obiektyw w smartfonie nie zastąpi profesjonalnego obiektywu, który potrafi kosztować tyle, co kilkuletnie auto. HTC chce jednak znacznie zbliżyć możliwości fotograficzne smartfonów do tego, co potrafią amatorskie lustrzanki.

htc one

Już dziś dla większości osób smartfon zastąpił aparat kompaktowy, o czym dobitnie świadczą wielkie spadki sprzedaży kompaktów i fakt, że coraz więcej firm opuszcza ten kurczący się rynek. Whitehorn zapowiada, że nowe smartfony z zoomem optycznym sprawią, że zabieranie z sobą lustrzanki dla przeciętnego użytkownika będzie miało coraz mniej sensu.

Symon Whitehorn w wywiadzie wspomina także o zaawansowanych pracach nad rejestrowaniem obrazu 4K. Już teraz HTC ma technologię, dzięki której może umieścić w smartfonach nagrywanie w takiej rozdzielczości, ale firma czeka na spopularyzowanie się standardu 4K wśród zwykłych użytkowników.

Zapewnienia HTC są niezwykle ciekawe i jeśli Symon Whitehorn mówi prawdę, rok 2015 zapowiada się na dużą fotograficzną rewolucję.

Na rynku mobilnym już teraz coraz widoczniej rysują się dwie strategie – pierwszą jest droga wyznaczona przez Nokię Lumię 1020, czyli wydajny cyfrowy zoom, oparty o matrycę o wielkiej rozdzielczości. HTC obiera drugą drogę, czyli mniej pikseli (trochę na wyrost promowana technologia UltraPixel), oraz postawienie na optykę (dwa obiektywy w HTC One M8 i planowany zoom optyczny). Szczerze mówiąc, trudno powiedzieć które rozwiązanie przyjmie się w przyszłości, gdyż oba wyglądają równie obiecująco. To, co sprawdziło się w dużych lustrzankach niekoniecznie musi przełożyć się na małe smartfony.

Mam tylko nadzieję, że HTC zaimplementuje zoom optyczny w rozsądny sposób, czyli z zachowaniem małych rozmiarów smartfona. Duże obiektywy znane z Samsunga Galaxy Camera i Galaxy S4 Zoom nie są najszczęśliwszym rozwiązaniem. Ogromna krotność zoomu wymusza w nich duży rozmiar, co przekłada się na wielkość i grubość urządzeń. Jedyną sensowną opcją na kieszonkowy zoom optyczny jest umieszczenie ruchomych soczewek wzdłuż krawędzi smartfona, o czym pisałem tutaj. Takie rozwiązanie pozwoli zachować mały rozmiar smartfona, a przecież o to właśnie w fotografii mobilnej chodzi.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst