Valve podnosi ceny Steam Decka. Podwyżka jest naprawdę dotkliwa
Nowy cennik Steam Decka to dRAMat.

Jeżeli upatrywałeś w Steam Decku szansę na bycie twoją tanią alternatywą dla komputera lub laptopa gamingowego, spieszę z kondolencjami. Valve właśnie ogłosił znaczącą podwyżkę cen swojej przenośnej konsoli.
Ponad 700 zł więcej za Steam Decka. Valve podnosi ceny
Producent poinformował, że oba dostępne warianty Steam Deck OLED - 512 GB i 1 TB - podrożały z powodu rosnących kosztów pamięci oraz nośników danych. Według Valve sam sprzęt pozostaje bez zmian - podwyżka nie wiąże się z nową rewizją urządzenia ani dodatkowymi usprawnieniami. Firma tłumaczy decyzję obecną sytuacją na rynku komponentów oraz globalnymi problemami logistycznymi.
W Polsce nowy cennik prezentuje się następująco:
- Steam Deck OLED (512GB) 3279 zł (dotychczas 2599 zł)
- Steam Deck OLED (1TB) 3879 zł (dotychczas 3099 zł)
Jednocześnie Valve deklaruje, że oba warianty, dotychczas niedostępne ze względu braki magazynowe, są już ponownie dostępne z przewidywanym czasem dostawy wynoszącym od trzech do pięciu dni roboczych.
Zmiana jest odczuwalna szczególnie dlatego, że Steam Deck przez długi czas był postrzegany jako jedna z bardziej przystępnych dróg wejścia do grania na PC bez przykucia do fotela. Obecne ceny zbliżają go do pułapu, przy którym część kupujących może zacząć rozglądać się za alternatywami - zarówno wśród handheldów konkurencji, jak i klasycznych laptopów gamingowych z niższej półki.
Spieszcie się, póki Steam Decka jeszcze da się kupić tanio
Fakt, podwyżka cen jest brutalna, ale dotyczy ona jedynie modelu OLED - w polskich sklepach nadal można wyrwać model LCD za około 2,5 tys. zł. Jednak wariant ten został wycofany z produkcji, dlatego mówimy tu o korzystaniu z resztek magazynowych, a nie stałym o triku na oszukanie systemu.
Valve nie jest zresztą jedyną firmą z branży, która podnosi ceny sprzętu. W ostatnich miesiącach podobne decyzje ogłaszali również inni producenci związani z rynkiem gier, tłumacząc je wzrostem kosztów produkcji i problemami w łańcuchach dostaw. Rosnące ceny pamięci DRAM i pamięci masowej coraz mocniej odbijają się na wycenach elektroniki użytkowej - od konsol, przez handheldy, aż po komputery.
Valve zapewnia, że będzie informować o kolejnych zmianach cen i dostępności na bieżąco.
Czytaj też:



















