REKLAMA

Europa wygląda jak w środku lata. Satelita pokazał dowód

Europa weszła w falę upałów, która bardziej przypomina środek lata, niż końcówkę maja. Satelita Sentinel-3 pokazał jednak coś, czego nie widać w zwykłej prognozie pogody.

Termometr to za mało. Satelita zobaczył gorącą Europę
REKLAMA

Klasyczny pomiar meteorologiczny mówi o temperaturze powietrza na określonej wysokości, zwykle ok. 2 m nad gruntem, w osłoniętych i ustandaryzowanych warunkach. Dzięki temu można porównywać dane z różnych stacji, ale taki pomiar nie opisuje w pełni tego, czego doświadcza człowiek na rozgrzanej ulicy, rolnik na wysuszonym polu czy roślina rosnąca w nagrzanej glebie.

Powietrze może mieć 32 st. C, podczas gdy asfalt, dach, betonowy plac albo odsłonięta ziemia osiągają temperatury znacznie wyższe. To właśnie te powierzchnie oddają później ciepło do otoczenia, podbijają temperaturę odczuwalną i sprawiają, że upał w mieście lub na pozbawionym cienia terenie jest dużo bardziej męczący, niż sugerowałby sam termometr.

REKLAMA

Satelita Sentinel-3 pokazał nie tyle samą temperaturę powietrza, tylko to, jak bardzo nagrzała się ziemia. Beton, asfalt, gleba – wszystko widać. I stąd wiadomo, gdzie było najgorzej.

Fot. ESA

Maj wygląda jak środek wakacji

W Wielkiej Brytanii odnotowano 35 st. C, czyli wartość wyższą od dotychczasowego majowego rekordu. Irlandia również przebiła swój majowy rekord, a w Budapeszcie temperatura wzrosła do 32,2 st. C. Nietypowo wysokie wartości pojawiły się także w południowej i środkowej Europie, m.in. we Włoszech, Hiszpanii, Niemczech i w Szwajcarii.

REKLAMA

Opublikowany przez ESA obraz satelitarny dobrze pokazuje, że fala upałów nie jest tylko zbiorem rekordów z kilku stacji pomiarowych. To zjawisko przestrzenne, obejmujące ogromne obszary i różne typy powierzchni. Z orbity widać, gdzie ciepło kumuluje się najsilniej i które regiony najmocniej reagują na bezchmurne, gorące dni.

REKLAMA

Takie dane są bardzo ważne, bo od temperatury powierzchni zależy naprawdę dużo. Rozgrzana gleba szybciej wysycha, rośliny słabną, rośnie ryzyko pożarów. W miastach nagrzany beton i asfalt nie stygną nawet nocą. Robi się więc tzw. miejska wyspa ciepła.

Sentinel-3 mierzy więcej, niż tylko pogodę

Sentinel-3 to część europejskiego systemu obserwacji Ziemi Copernicus, zaprojektowaną do stałego monitorowania oceanów, lądów, lodu i atmosfery. Na pokładzie ma instrumenty, które mierzą m.in. temperaturę powierzchni mórz i lądów, kolor oceanów, stan roślinności, wysokość fal, poziom wód oraz zmiany pokrywy lodowej.

Przeczytaj także:

W przypadku fal upałów szczególnie ważny jest radiometr, który rejestruje promieniowanie cieplne emitowane przez powierzchnię Ziemi. Dzięki temu naukowcy mogą zobaczyć nie tylko, gdzie powietrze jest gorące, ale też gdzie nagrzewa się gleba, asfalt, zabudowa czy suche obszary rolnicze. To dane cenne dla meteorologów, rolników, służb kryzysowych i planistów miejskich, bo pokazują miejsca najbardziej narażone na suszę i pożary.

REKLAMA

*Źródło grafiki wprowadzającej: Getty Images Pro / Canva Pro

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-28T06:04:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-27T21:19:48+02:00
Aktualizacja: 2026-05-27T19:12:17+02:00
Aktualizacja: 2026-05-27T16:45:38+02:00
Aktualizacja: 2026-05-27T13:39:13+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA