Podwyżki cen telefonów są nieuniknione. Samsung nie ma wyjścia
Samsung znowu stanął przed trudną sytuacją. W związku z tym podwyżki cen smartfonów mogą być nieuniknione.

Kryzys na rynku pamięci wciąż trwa i nic nie zapowiada, aby sytuacja miała się poprawić. Elektronika różnej kategorii przez ostatnie miesiące zdążyła już znacząco podrożeć. Najbardziej dostało się tym sprzętom, które korzystają z najszybszej pamięci wewnętrznej i operacyjnej. Skutki tego odczuliśmy podczas premiery serii Galaxy S26, która okazała się droższa niż zeszłoroczne modele z rodziny Galaxy S25. To jednak nie koniec.
Samsung może podnieść ceny najlepszych smartfonów
Samsung ostatnimi czasy zdecydował się na podniesienie cen modelu Galaxy Z Fold 7 w niektórych wersjach pamięciowych oraz regionach. Teraz, jak dowiadujemy się z nowego raportu Techmaniacs, Samsung zamierza podnieść ceny kilku urządzeń z serii Galaxy w czerwcu. Zmiany mają dotyczyć całej serii Galaxy S – najprawdopodobniej rodziny S26, obejmującej trzy modele: S26, S26+ i S26 Ultra.
Istnieje ryzyko, że podwyżki dotkną także Galaxy Z Fold 7, Z Flip 7 oraz Z Flip 7 FE. Raport wskazuje na naprawdę zauważalne wzrosty cen: od 100 do prawie 200 euro. W przeliczeniu na złotówki może być to od ok. 400 zł do 800 zł, co w przypadku bardziej przystępnych cenowo modeli jest zauważalną różnicą.
Czytaj też:
Raport wskazuje na podwyżki w euro, a więc powinniśmy spodziewać się, że zmiany będą dotyczyć w głównej mierze Europy. Pamiętajmy jednak, że ceny za granicą nie zawsze przekładają się na identyczne wartości w Polsce. Nie wiemy, czy podwyżki będą też dotyczyć naszego rynku.
Według obecnych informacji zmienione ceny zaczną obowiązywać na pierwszych rynkach już w przyszłym tygodniu, czyli w pierwszym tygodniu czerwca. Warto więc obserwować zmiany cenowe, szczególnie w przypadku serii smartfonów Galaxy S26. Modele Z Fold 7 i Z Flip 7 zostaną niebawem zastąpione (najprawdopodobniej w lipcu), lecz rodzina S26 pozostanie z nami do początku 2027 r.



















