Rząd szykuje własny komunikator. WhatsApp i Messenger wylatują
Administracja publiczna może wkrótce pożegnać się z komercyjnymi komunikatorami. Rząd rozwija własną aplikację, która ma zastąpić komercyjne narzędzia i działać w całości na krajowej infrastrukturze.

Rząd pracuje nad własnym, szyfrowanym komunikatorem, który ma docelowo zastąpić komercyjne aplikacje pokroju WhatsAppa w codziennej pracy administracji publicznej. Projekt jest już na etapie testów, a jego twórcy podkreślają jedno: pełna kontrola nad infrastrukturą i danymi ma być kluczową przewagą nowego rozwiązania.
Ministerstwo Cyfryzacji testuje własny szyfrowany komunikator
O pracach nad komunikatorem oficjalnie wypowieddział się wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski podczas konferencji Resilience_Tech 2026 w Bydgoszczy. Jak zaznaczył, aplikacja została opracowana jako "w pełni szyfrowane rozwiązanie działające na polskich zasobach i niedostępne z zewnątrz". To oznacza, że zarówno infrastruktura, jak i przetwarzanie danych mają pozostawać na terenie Polski. Za projekt odpowiadają wspólnie Ministerstwo Cyfryzacji, NASK oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Nowy komunikator ma być przeznaczony przede wszystkim dla administracji rządowej, samorządów oraz podmiotów o znaczeniu strategicznym. Zgodnie ze słowami wiceszefa MC, to w tych obszarach pojawia się największa potrzeba bezpiecznej, kontrolowanej komunikacji, szczególnie w dobie rosnących zagrożeń cybernetycznych i napięć geopolitycznych.
Na razie aplikacja jest testowana w ograniczonej, choć licznej grupie użytkowników. Resort zapowiada, że szczegóły funkcji i opcji zostaną ujawnione dopiero po zakończeniu tego etapu. Nie wiadomo więc jeszcze, czy komunikator będzie oferował funkcje znane z popularnych aplikacji - jak rozmowy głosowe, wideopołączenia czy integracje z różnymi systemami operacyjnymi.
Ciekawym wątkiem jest potencjalne udostępnienie aplikacji obywatelom. Wiceminister nie wykluczył takiego scenariusza, choć jasno zaznaczył, że priorytetem pozostaje zapewnienie bezpiecznej komunikacji w obrębie państwa. Dopiero po osiągnięciu tego celu możliwe będzie myślenie o szerszym wdrożeniu.
Więcej newsów prosto z Polski:
Zdjęcie główne: Tatiana Diuvbanova / Shutterstock



















