Awaryjne lądowanie samolotu z dziurą zrobioną przez grad. Horror nad Europą
To miała być rutynowa podróż z Mediolanu do Nowego Jorku, ale dla pasażerów i załogi lotu DL185 Delta Air Lines stała się prawdziwym koszmarem. Ich samolot, 26-letni Boeing 767-300, wpadł w potężną burzę gradu i silne turbulencje tuż po starcie z lotniska Malpensa. Piloci podjęli decyzję o awaryjnym lądowaniu w Rzymie, gdzie okazało się, że maszyna jest poważnie uszkodzona.

REKLAMA
