Zamiast mieszkać w klitce od dewelopera, możesz spędzić życie na statku i zwiedzać świat. Jest na to sposób
Wyobraź sobie, że masz wolny milion do wydania. Możesz kupić kawalerkę blisko centrum Warszawy (na obrzeżach Skierniewic, tylko 45 minut pociągiem) albo zamieszkać na luksusowym statku. Na stałe, by od 2025 roku okrążać glob nieustannie. Aha, dodam tylko, że ten milion to w dolarach. I milion to ten najtańszy wariant.

REKLAMA