REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Oprogramowanie

Tak, tak i po trzykroć tak. Foldery w Menu Start i przeciąganie do Paska zadań wracają do Windowsa

Lepsze bywa wrogiem dobrego. Windows 11 stracił wiele użytecznych funkcji, do których przyzwyczaili się już użytkownicy starszych wersji tego systemu. Mam dobre wieści.

windows 11 android polska
REKLAMA

Windows 11 w ujęciu ogólnym wydaje się lepszym, nowocześniejszym i bezpieczniejszym systemem od Windowsa 10. Nie wszystkie zmiany użytkowe przypadły jednak użytkownikom do gustu. Najwięcej kontrowersji budzą napisane i zaprojektowane zupełnie na nowo Pasek zadań i Menu Start. Chęć uproszczenia obsługi systemu, zdaniem wielu użytkowników, skłoniła inżynierów Microsoftu do złych decyzji i w efekcie system dla nich stał się mniej wygodny.

REKLAMA

Czytaj też:

Jeżeli wierzyć informacjom Zaca Bowdena z Windows Central, Microsoft wysłuchał krytyki i uznał ją za uzasadnioną. Podobno już niebawem do Niejawnego programu testów systemu Windows, w ramach kanału dla deweloperów, ma trafić przeznaczona do publicznych beta-testów kompilacja Windowsa 11, która zawierać będzie liczne nowości mające być odpowiedzią na wspomnianą krytykę. Nie jest przy tym niestety jasne czy i kiedy trafią one do wersji produkcyjnej systemu. Jednak sam fakt, że niedługo będą testowane to bardzo dobre wieści.

Pasek zadań w Windows 11 w końcu będzie obsługiwał przeciąganie plików. Do Menu Start wrócą foldery.

Jednym z najważniejszych braków w Windowsie 11 jest brak możliwości przeciągnięcia pliku do ikony aplikacji na Pasku zadań. To była bardzo użyteczna funkcja, która znacząco ułatwiała pracę. Na przykład wystarczyło przeciągnąć zdjęcie z Eksploratora plików do ikony na Pasku zadań otwartej aplikacji graficznej, by to zdjęcie w niej zostało otwarte.

Windows 11. Nie wszystkim przypadły do gustu nowe Menu Start i Pasek zadań

Ta możliwość całkowicie zniknęła w Windowsie 11 i ma wrócić w ramach przyszłego uaktualnienia. Na dziś możliwe jest tylko otwarcie pliku z interfejsu aplikacji lub rozwinięcie menu kontekstowego na pliku i tam wskazanie aplikacji, w której ma być otwarty. Pasek zadań ma też zyskać wygodniejsze menu do przewijania ikon aplikacji, jeżeli tych jest więcej, niż miejsce na wyświetlaczu pozwala.

Do Menu Start wrócą też foldery. Na dziś użytkownik może przypinać tylko pojedyncze ikony. W przyszłej wersji Windowsa 11 będzie można tworzyć grupy ikon, tak jak chociażby na Ekranie domowym systemu Android i w poprzednich wersjach Windowsa.

Pojawić się też mają usprawnienia do akurat już dziś bardzo dobrze działającego mechanizmu ułatwiającego rozmieszczanie wielu otwartych okien na ekranie (potocznie niektórzy określają to snapowaniem). Użytkownicy mogą też się spodziewać dalszych szlifów wizualnych, szczególnie w kwestii ramek okien aplikacji, które zyskają efekty przeźroczystości. Na usprawnienia mogą też liczyć użytkownicy tabletów z Windowsem. W systemie mają pojawić się gesty dotykowe do otwierania Menu Start i Szybkich ustawień.

Kiedy nowy Pasek zadań w Windowsie 11?

REKLAMA

Bowden podkreśla przy tym, że to tylko część z planowanych usprawnień i że nie zdobył informacji o wszystkich. Jest wysoce prawdopodobne, że trafią one do zwykłych użytkowników przy okazji aktualizacji Windows 11 22H2, która jest planowana na drugą połowę roku. Nie jest to jednak stuprocentowo pewne.

Windows 11 ma znacznie więcej mechanizmów odpowiedzialnych za aktualizacje, w tym Windows Update, Windows Feature Pack, Windows Online Service Experience Pack i wreszcie Web Experience Pack. Za sprawą tych nowych mechanizmów jeszcze w tym miesiącu użytkownicy Windowsa 11 zyskają kilka użytecznych nowości bez konieczności instalowania aktualizacji samego systemu operacyjnego.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA