REKLAMA

Microsoft chce zakończyć twój koszmar. Chodzi o drukarki

Microsoft robi porządki z drukowaniem w Windowsie - i to wreszcie ma sens. Nazywa się to Windows Ready Print.

Windows Ready Print
REKLAMA

Microsoft zapowiada jedną z największych zmian w systemie drukowania od lat. Modern Print Platform, czyli fundament współczesnego drukowania w Windowsie, przechodzi rebranding i staje się Windows Ready Print. Za zmianą nazwy idzie jednak coś znacznie ważniejszego: realna próba uporządkowania chaosu sterowników, który od dekad jest jednym z najbardziej irytujących elementów korzystania z drukarek w systemie Microsoftu. Firma chce, by drukowanie w Windowsie było prostsze, bardziej przewidywalne i - co najważniejsze - w końcu mniej zależne od sterowników OEM.

REKLAMA

Koniec ery sterowników? Microsoft robi pierwszy poważny krok

Od lat wiadomo, że sterowniki drukarek to jeden z najbardziej archaicznych elementów Windowsa. Każdy producent robił je po swojemu, każdy instalował własne usługi, panele i dodatki, a użytkownik często nie miał pojęcia, dlaczego jego drukarka nagle „zniknęła” albo dlaczego system uparcie instalował nie ten sterownik, który trzeba. Microsoft od dawna próbował to ucywilizować, ale dopiero teraz wprowadza rozwiązanie, które może faktycznie zadziałać.

Czytaj też:

Windows Ready Print stawia na drukowanie oparte na IPP (Internet Printing Protocol) i wbudowany sterownik IPP w Windowsie. To oznacza, że w idealnym scenariuszu użytkownik podłącza drukarkę, system ją wykrywa i… to wszystko. Bez pobierania sterowników, bez instalatorów producenta, bez dodatkowych aplikacji. Od lipca nowe instalacje drukarek będą domyślnie korzystać właśnie z tego trybu - o ile urządzenie go obsługuje.

REKLAMA

To duża zmiana, bo Microsoft od miesięcy przygotowuje grunt pod odejście od sterowników OEM. Wcześniej firma zapowiedziała koniec serwisowania sterowników firm trzecich, a równolegle rozwija Windows Protected Print Mode - nowy, bezpieczniejszy tryb drukowania, który ma być domyślnie włączony w przyszłych wersjach systemu. To największa przebudowa stosu drukowania od ponad 20 lat.

Użytkownik wreszcie ma wybór – i to w jednym miejscu

Microsoft wie jednak, że nie każdy może od razu przejść na drukowanie IPP. W wielu firmach działają starsze urządzenia, a niektóre funkcje - jak zaawansowane zarządzanie kolorami czy nietypowe formaty - nadal mogą wymagać sterownika OEM. Dlatego Windows 11 dostaje nowe ustawienie, które pozwala wybrać domyślny sposób instalowania drukarek.

Opcja „Default install printers using Windows Ready Print” pojawi się w ustawieniach systemu, w sekcji Bluetooth i urządzenia → Drukarki i skanery. Gdy jest włączona, to Windows preferuje instalację przez Windows Ready Print. Gdy jest wyłączona - wraca do klasycznego mechanizmu wyboru sterownika. Ustawienie dotyczy tylko nowych instalacji i nie wpływa na już dodane urządzenia.

REKLAMA
Windows Ready Print w ustawieniach drukarek

To drobiazg, ale bardzo potrzebny. Do tej pory użytkownik często nie miał pojęcia, dlaczego Windows wybrał taki, a nie inny sterownik - a teraz wreszcie dostaje jasną kontrolę.

REKLAMA

Czy to koniec problemów z drukowaniem w Windowsie?

Nie. Ale to pierwszy od dawna krok, który faktycznie może coś zmienić. Microsoft nie tylko zmienia nazwę platformy, ale też porządkuje proces instalacji, daje użytkownikom kontrolę i jasno komunikuje kierunek rozwoju: mniej sterowników, więcej standardów.

Czy to wystarczy? Zobaczymy. Historia Windowsa zna wiele ambitnych planów, które rozbiły się o rzeczywistość sprzętową. Ale jeśli Windows Ready Print zadziała tak, jak obiecuje Microsoft, to drukowanie w Windowsie może wreszcie przestać być tematem memów - a stać się po prostu nudną, przewidywalną czynnością. I to chyba najlepszy możliwy scenariusz.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-06-10T12:42:28+02:00
Aktualizacja: 2026-06-10T11:30:55+02:00
Aktualizacja: 2026-06-10T09:35:21+02:00
Aktualizacja: 2026-06-10T09:13:51+02:00
Aktualizacja: 2026-06-10T06:34:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-09T20:58:36+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA